Wydajesz się niewinny, ale uważany jesteś za nieuchwytnego i niebezpiecznego - masz swoje interesy i własną misje. Więc dlaczego każdego dnia widzę cię stojącego i palącego papierosy pod moim balkonem?
Okładka od: yourbadluck
Po kolacji z powrotem wracam do swojego pokoju i zasiadam do biurka, gdzie dokańczam pracę domową.
Wstając wychylam się i wcale nie dziwie się widząc tajemniczą osobą stojącą w tym samym miejscu, opierającą się o samochód i palącą papierosa. Zdążyłam odkryć, że jest to mężczyzna, po sposobie trzymania papierosa czy także po posturze i zaroście. Nie żebym wpatrywała się w niego nie wiadomo ile...
Z transu wybudza mnie dźwięk SMS-a. Odrywam swoje spojrzenie od mało konkretnego celu i sięgam po telefon.
Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.
Oh, tak zapomniałam wspomnieć, że jakimś cudem zdobył mój numer i codziennie mogę liczyć ma dawkę SMS-ów.
Ale tylko z jego strony, bo ode mnie zawsze dostaje tą samą odpowiedź.
Donieznajomy: Dobrze.
°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°° No to zaczynamy z nowym Zayn'em! <3
PS. Tak to to opowiadanie, które ma być podobne do SMS|Z. Malik