zabierz mnie do dobrego domu

246 47 15

Nie nazwałabym siebie płaczliwą osobą, bo płaczę, tylko, kiedy naprawdę tego potrzebuję.

A teraz jestem zmuszona przykładać sobie do spuchniętych powiek waciki nasączone lodowatą wodą, bo dostałam reakcji alergicznej na łzy.

((tak na prawdę, to nie wiem, od czego ta reakcja alergiczna))

Czuję się bardzo źle, nie mam ochoty z nikim rozmawiać i nikomu pomagać, ale po takich myślach zawsze mam duże wyrzuty sumienia. Albo czegokolwiek, nie wiem. I naprawdę nie jestem głodna, a wszyscy dosłownie wymuszają we mnie jedzenie. Jestem też zmęczona, potrzebuje miłości okropnie mocno, mam ochotę zmienić rodzinę, a potem chcę siebie pobić za takie myśli. Mam ochotę wszytko olać, powiedzieć jakieś brzydkie słowo, wyjść z domu i wrócić za dwa tygodnie z inną głową. Głupio mi się przyznawać do takich rzeczy, bo zawsze powtarzam, że nie lubię być w centrum uwagi, ale cały czas chcę, by ktoś w końcu mnie zauważył i powiedział, że zasługuję na najlepsze.

((choć wiem, że nie zasługuję))

Dobra, już sobie ponarzekałam. Czasami tak trzeba.

[twoje miejsce na narzekania]

Szkoła troszeczkę mnie przerasta, choć to dopiero pierwszy miesiąc. Wierzę, że jakoś sobie poradzę i stres nie zeżre mnie do końca.

Nie wiem, jeśli ktoś z was czytuje jeszcze tą moją książkę o dwóch chłopcach, co ukradli Hiszpanię, to przepraszam bardzo, ale nie umiem sobie rodzić ze sobą, mam bardzo mało czasu i cierpliwości do samej siebie.

Mówię wam, lepiej jest przeklinać po hiszpańsku

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.


Mówię wam, lepiej jest przeklinać po hiszpańsku.
((jeśli ktoś nie wie, to "j" czytamy jak "h"))

Bardzo boję się przełamać i poznać kogoś nowego, wyjść gdzieś samej w nocy, nie nauczyć się na sprawdzian, wyjechać bez zapowiedzi i bez biletu powrotnego, prosić o pomoc, choć bardzo bym chciała. Nie wiem, jak, bo wszyscy uczyli mnie, jak być dobrą i grzeczną, a nie, jak czuć się dobrze. To właśnie tego powinno uczyć się dzieci. Dobroci też, rzecz jasna, ale bycie dobrym dla siebie to podstawa czystego serca.

Jeśli jesteś gdzieś obok, chociażby sercem, to zabierz mnie gdzieś daleko stąd. Gdziekolwiek, byle z tobą i w stronę światła.

darknessPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!