świat nie jest moim domem

178 39 8

Czuję się tutaj bardzo obco i nieswojo.
Mówiąc "tutaj", mam na myśli świat. Cały cholerny świat i wszystkich żyjących na nim ludzi.

Świat nie jest moim domem, jest po prostu zupełnie obcym miejscem, na które jakimś cudem trafiłam i nie potrafię wrócić do miejsca, z którego pochodzę.

Czuję, że bardzo tracę siebie. Chyba zapomniałam już, jaką osobą kiedyś byłam i choć usilnie próbuję to sobie przypomnieć, nie jestem w stanie. Jakby, żyje, jestem tu i teraz, siedzę na krześle, słucham świątecznej muzyki i robię piernik, czuję moje serce, jeśli bardzo się wsłucham i mój ból brzucha. Wszystko jest na miejscu, ja jestem, powiedzmy, na swoim miejscu, ale to tylko taki obrazek. Jeszcze pomyślę nad jego tytułem, ale jeśli ty już znasz tytuł swojego obrazka, możesz go tutaj napisać.

Już nawet nie pragnę nikogo bliskiego, chociaż to pewnie również mój obrazek, bo dawna, już obca i odległa mi 'ja', desperacko chciałabym miłości i ciepła.

Przynajmniej jesień w tym roku, a przynajmniej od tego listopada stała się bardzo piękna.

Już dawno nie płakałam, naprawdę. A ty?

Chcę zatrzymać przy sobie tę chwilę, zapach piernika, ciepło i delikatne światło świeczki, widok latarni za oknem, herbatę. Potrafię mocno zakochać się w takiej chwili, to chyba jest piękne.

Pomóżcie mi szukać mnie, proszę.

darknessPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!