normalni dorośli są dziwni

277 59 5

Czuję się trochę, jakbym była już w czerwcu albo czerwcem. I trochę żyję tą myślą.

Okej, jeszcze 17 dni, a ja nie jestem gotowa na takie szczęście.

Jest u mnie naprawdę, naprawdę dobrze. Nie czuję się już, jakbym płynęła od wodą, raczej jak na wodzie. A lepiej jest płynąć, niż tonąć.

Chyba dojrzewam, tak myślę. Może nie tyle dojrzewam, co zwyczajnie czuję się doroślejsza. Rozumiem więcej rzeczy, chcę rozumieć więcej rzeczy. Chcę, żebyś wiedział, że to wcale nie takie złe, czuć się dużym.
Co prawda, dorośli są naprawdę dziwni, robią dziwne rzeczy i w dziwny sposób boją się smutnych dzieci, ale to też ludzie.

Tylko jak nie zostać dziwnym dorosłym?

Bardzo chciałabym być normalnym dorosłym, który może i boi się burzy, ale na pewno nie panikuje, kiedy zasypia słońce.

Bo słońce, może i czasem zasypia, ale nigdy nie gaśnie.

(nad tobą też)

darknessPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!