chaos - chapter two

422 92 24

Pamiętacie chaos z pierwszego rozdziału?

Ten sam chaos, który zdążył mnie opuścić już stosunkowo dawno, uderzył w moje serce ze zdwojoną siłą. Jest teraz dużo potężniejszy i dojrzalszy od tamtego.

Ale wiecie co?

Akceptuje go w pełni i tym razem przyjmuję go z otwartymi ramionami.

(mamy rocznicę tej książki, kto się cieszy? jeśli jesteście czegoś ciekawi, możecie pytać w komentarzach. przyjmuję pytania na temat: biologii, własnej osoby, sztuki i pogody.)

darknessPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!