rzeczy do kochania

438 112 44

W każdą środę, na nieszczęsnej fizyce czuję we włosach wiatr (żeby nie było, fizykę mam też w poniedziałek, wtedy po prostu nie siedzę przy oknie).

I zawsze, czując we włosach wiatr, myślę: "co może czuć taki wiatr?"

Na pewno jest zmęczony. (odpoczniesz? może herbatki?)

Wiatr ma tylu braci, tyle sióstr, tyle matek. I tyle osób do kochanie, o mój.

To pewnie bardzo męczące, kochać tyle rzeczy, ludzi, zjawisk na raz. Takie wielkie tornado, huragan.

Dziwi mnie, kiedy ludzie mówią o miłości swojego życia, o tym, że kochają tylko jedną osobę.

Nie potrafiłabym kochać tylko jednego człowieka. To tak, jakby spośród tylu gwiazd wybrać sobie jedną i trzymać się jej do końca, bo to miłość życia.
A gdzie pewność, że gwiazda nie zgaśnie? Gdzie stałość? Gdzie myśl, że gwiazda może zniknąć?

Nie trzymajmy się jednego człowieka. Polegajmy na słońcu, podekscytowaniu, morzu, koleżance, mamie i kocie. Nie da się kochać tylko jednej rzeczy.

Jest przecież tyle rzeczy do kochania.

***

(kocham was wszystkich mocniej, niż myślisz)

darknessPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!