u lekarza psychiatry

1.9K 499 12

[przychodzi spóźniony
trzaska drzwiami, zaciąga rolety]

biorę łyk wody
nie mam dzieci, nie mam kobiety
nie mam pieniędzy, nie mam pracy
obiad pod drzwi mi nosi sąsiadka
kawę i leki podaje na tacy
pilnuje mnie ojciec, pilnuje mnie matka
siostra mi gacie i pościel pierze
no już nie mogę
kurwica mnie bierze
jak rano mnie ktoś
znowu
obudzi

       spokojnie
           niech pan wyjdzie do ludzi
               oraz doceni te swoje wady

wstałem
wyszedłem
nie płacąc za rady

on wyszedł wściekły
aż ciekła mu ślina

a w ślinie prozac
i sertralina

mleko i fiutPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!