milonga

3.9K 903 47

wyszedł trzy dni temu
i nadal nie wrócił
o wszystkim zapomniał, kochankę porzucił
a ona go szuka, płacze i szlocha
ze smutku krzyczy - tak bardzo go kocha
oddechu jej brakuje, lasy przeszukała
w szafie bezczynnie wisi suknia biała
a tam, gdzie wisiały jego garnitury
pojawiła się pajęczyna i biegają szczury
w weselnym szampanie zatopiła smutki
dlaczego ich romans był piękny i krótki?
szła leśną ścieżką i strach jej gościł
na myśl, że kochany umiera w ciemności
że ktoś go pobił, zabił, że krwawi

i nagle kochany za drzewem się zjawił
była późna noc i mgła biała jak mleko
a on w lesie biegł gdzieś hen daleko

co za szczęście, że dojrzała go z dala
myśli, że to do niej biegnie
a tymczasem on przed nią
s p i e r d a l a 

mleko i fiutPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!