lolita

3.3K 783 43

pani miała
do życia żal
ubrała wielkie futro
i satynowy szal
na nogi włożyła
czerwone lakierki
sypnęła tytoniem
ze starej tabakierki
nałożyła róż
na blade policzki
na ręce włożyła
białe rękawiczki
cmoknęła, westchnęła
i popatrzyła w lustro
drzwi otworzyła
a za drzwiami pusto

prześliczna panienka
chciała iść na bal
do dziś ma na szyi
satynowy szal

smutna ją spotkała dola
i wisi na szalu
zamiast żyrandola

twarz jej zbrzydła
nogi pobladły
a na zimny marmur
czerwone buty spadły

mleko i fiutPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!