1

1.1K 25 52
                                        

Reakcja BTS na to, gdy pierwszy raz Cię spotykają...

JIN

Jak w każdą sobotę, po zakończeniu lekcji tańca, postanowiłaś wybrać się do Twojej ulubionej knajpy mieszczącej się na jednej z głównych ulic Seulu. Z trudem zajęłaś jeden z ostatnich wolnych, dwuosobowych stolików i czekając na kelnera wyjęłaś telefon by sprawdzić pocztę. Nie zdążyłaś nawet odblokować urządzenia, ponieważ Twoją uwagę zwrócił idący w Twoją stronę dobrze zbudowany chłopak.
Chłopak odwzajemnił Twoje spojrzenie i podszedł do Twojego stolika.
- Cześć, czy mógłbym się dosiąść? -zapytał.
- Jasne - rzuciłaś przelotem zabierając z wolnego miejsca torebkę dodając - i tak na nikogo nie czekam.
Po kilku niezręcznych minutach ciszy chłopak zapytał:
- Często tu bywasz?
- Ach tak, tu robią najlepsze desery owocowe w całej Korei.
- Czyli nie tylko ja uwielbiam te sorbety - zaśmiał się chłopak. - Jestem Seokjin - przedstawił się podając Tobie rękę.
- [T/I] - odpowiedziałaś.

I tak oto spędziliście kilka godzin na rozmawianiu o sorbetach i innych słodkich deserach.

I tak oto spędziliście kilka godzin na rozmawianiu o sorbetach i innych słodkich deserach

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

RM

Biegłaś właśnie na przystanek autobusowy, gdyż okazało się że właśnie dziś masz korepetycje z matematyki. Byłaś prawie spóźniona, więc biegłaś ile sił w nogach. Jednak lata unikania biegów na zajęciach wychowania fizycznego zrobiły swoje i z pewnością nie byłaś najszybszą osobą w Seulu. Obejrzałaś się za siebie i w rogu uliczki zobaczyłaś znajomy autobus. Zaczęłaś biec jak najszybciej mogłaś, jednak pech chciał, byś zdarzyła się z pewnym wysokim chłopakiem i upadła na ziemię.
- Matko, nic Ci nie jest? - zapytał wystraszony pomagając Ci wstać.
Wtedy właśnie minął was Twój autobus.
- Nic się nie stało, to moja wina - zawstydzona spuściłaś głowę.
- Każdemu się zdarzy - zaśmiał się. - Mogę znać powód tego pośpiechu?
- Spieszyłam się na autobus ale to już raczej nieaktualne - wskazałaś palcem na odjeżdżający z przystanku pojazd.
- Kurcze, trochę głupia sprawa, ale wiesz co? Niedaleko mam samochód, jeśli pozwolisz, mogę Cię odwieźć.
- Bardzo miło z Twojej strony, ale to się chyba nie uda, to całkiem daleko - zrezygnowana odwróciłaś się i chciałaś odejść. Jednak Twój nadgarstek znalazł się w ręku chłopaka, z którym zderzyłaś się parę minut temu.
- Nalegam - powiedział łagodnie, a ty w końcu przystałaś na jego propozycję.

Parę minut później siedziałaś na fotelu pasażera w czarnym Suzuki i rozmawiałaś z kierowcą w najlepsze. Kiedy wychodziłaś z auta chłopak przedstawił się:
- Jestem Namjoon, a Ty mogłabyś wpadać na mnie częściej - zaśmiał się.
- Ja jestem [T/I] i jeśli jeszcze kiedyś się spotkamy to obiecuję że wpadnę - zaśmiałaś się i poprawiłaś włosy za ucho. - Bardzo Ci dziękuję - dodałaś.

Gdy zamknęłaś drzwi, chłopak był wyraźnie zadowolony z tego przypadkowego spotkania i pod wrażeniem Twojej osoby, gdyż jeszcze przez długi czas śmiał się sam do siebie.

BTS - Reakcje Stories to obsess over. Discover now