W małej wiosce kwiatów dzień mijał wszystkim spokojnie jak zwykle. Kobiety zbierały kwiaty i zioła lecznicze a mężczyźni pili herbatę lub patrolowali pobliskie tereny. Lato nie było tutaj skwarne a zima sroga, co sprawiało, że wiele roślin było w stanie rosnąć przez cały rok. Wszędzie dało się słyszeć, śmiech dzieci i żywe rozmowy. Wioska ta była nazywana 'rajską' lub 'medyczną'. Istniało tam wiele ośrodków rehabilitacyjnych, leczniczych a większość shinobi specjalizowała się w medycznym genjutsu. Niektórzy uznawali ją za mit, legendę ale jak wszyscy wiemy w każdej historii tkwi ziarno prawdy.
To właśnie w tej wiosce mieszkała Aria wraz ze starszą siostrą Lilią. Nie miały rodziców albo raczej Aria nie pamiętała o osobach, które nimi były. Próbowała wypytywać Lilię ale ona nigdy nie opowiadała, zawsze zmieniała temat, więc Aria przestała ją pytać. Młodsza pogodziła się z myślą, że na świecie została jej tylko jedna bliska osoba.
Dziewczyny razem prowadziły aptekę, w której sprzedawały dopracowane do perfekcji maści oraz lekarstwa. W społeczności ich umiejętności były wielce szanowane a apteka przynosiła spory dochód.
Aria jak co dzień szła na polanę nieopodal domu by nazrywać ziół. Zawsze wychodziła przed świtem tak by nie zbudzić Lilii. Chłodne powietrze działało na nią orzeźwiająco dodając jej energii. Wzięła głęboki wdech i uśmiechnęła się do siebie, zrywając kwiaty do koszyka. Po skończeniu zbiorów przeszła na skraj łąki i wykonała kilka pieczęci, których nauczyła ją siostra. Po wykonaniu specjalnej techniki w miejscu wyrwanych ziół zaczęły piąć się kolejne. Łąka wyglądała na nienaruszoną. Aria wykonała wdzięczny ukłon głową poczym zaczęła biec w kierunku domu.
- Lilia, wstałaś? - wchodząc do domu Aria poczuła zapach kawy.
- Tak, chodź bo wystygną ci bułeczki od Pani Fang.- Brunetka wyszła z kuchni i pomachała w kierunku młodszej, która widząc ją pokiwała lekko głową.
Siostry szybko zjadły śniadanie wymieniając się najnowszymi plotkami i wyszły by otworzyć aptekę, która znajdowała się na parterze ich domu. Od razu po jej otwarciu przyszła ich stała bywalczyni Pani Fang.
- Dzień dobry, jak się Pani dzisiaj czuje? - Zapytała się młodsza.
- Lepiej, lepiej odkąd używam waszej maści jest coraz lepiej. - Opowiedziała starowinka.
- Bardzo się cieszę. - Mówiąc to dziewczyna podała kobiecie słoiczek maści. - Życzę miłego dnia.
Staruszka wyszła a Aria zajęła się uzupełnianiem zapasów. Dzień wydawał się spokojny i monotonny jak zwykle. Aktualnie to młodsza z sióstr zajmowała się obsługą klientów za to starsza poszła przygotować obiad. Dziewczyna z braku zajęcia zaczęła studiować księgi medycznego genjutsu. Aria uwielbiała uczyć się nowych technik i gdy tylko miała okazję robiła to. Dziewczyna była w środku nauki zaawansowanej techniki wymiany energii, myślała, że jeżeli zna podstawową to nauka zaawansowanej będzie tylko formalnością - myliła się, szło jej opornie przez co była coraz bardziej zdenerwowana. Gdy czara zniecierpliwienia się przelała rzuciła książką i prawie trafiła nią nowoprzybyłego klijenta.
- Prze-Przepraszam. - Dziewczyna pośpiesznie wstała i skłoniła głowę.
- Nic się nie stało. - Nieznajomy lekko się uśmiechnął i podał dziewczynie książkę.
- Czego pan potrzebuje? - Grzecznie zapytała i przyjrzała się nieznajomemu. Był w czarnym płaszczu ozdobionym czerwonymi chmurami, był blady a jego spojrzenie budziło lekki niepokój. Jednak na dziewczynie nie robiło to większego znaczenia, była zbyt zaintrygowana tym, że w ich aptece znalazł się nieznajomy.
- Rozglądam się za... witaminami i czym do pielęgnacji skóry. - Odpowiedział wężooki.
- Myślę, że te witaminy są odpowiednie ale do czego konkretnie potrzebuję Pan maść?
- Do skory bardzo przesuszonej.
-Dobrze... a więc może... Tak! Tam maść powinna być dobra. - Aria z uśmiechem podała pakunek nieznajomemu po czym, życzyła mu szerokiej drogi. Nie spodziewając się nawet tego co ma nadejść.
- Aria!!! Zróbmy sobie przerwę. - Krzyknęła z góry Lilia, informując tym, że skończyła przygotowywać obiad.
Do końca dnia nic dziwnego się nie wydarzyło. Siostry zamknęły aptekę, posprzątały i poszły spać.
YOU ARE READING
Ninja z wioski kwiatów (harem)
FanfictionWioska kwiatów jest wyspecjalizowaną w medycznym genjutsu. Mieszkają tam dwie siostry: Aria i Lilia. Co się stanie gdy do spokojnej wioski wkroczy jeden z Akatsuki? Czego szukają w tak spokojnej wiosce? Czy znajdą to czego potrzebują czy może coś w...
