28.

1.7K 89 14
                                    

Szłam własnie za Bogumem przez ulicę. Może to trochę lekko myślne ,że wierzę osobie ,która jeszcze kilka tygodni temu chciała mnie zgwałcić. Ale z biegiem wydarzeń i z tym co się dowiedziałam to wierzenie chłopakowi jest chyba lepszym pomysłem niż wierzenie w niewinność ojca ,bo dobrze wiem, że jest zdolny do takich rzeczy.

-To już tu- głos Boguma wyrwał mnie natychmiastowo z rozmyśleń.

Staliśmy oboje przed jakimś budynkiem. Chłopak otworzył ostrożnie drzwi po czym zaprosił mnie do środka.

-Może to nie są jakieś luksusy ,ale jak na jedną nockę to nie będzie takie złe- powiedział zamykając drzwi.

Rozejrzałam się dookoła. Była to skromnie urządzonej kawalerce. Zdjęłam buty i po chwili mogłam usłyszeć czyjeś głosy z wnętrza domu.

-Bogum w końcu przyszedł- zza ściany wyszedł nie znajomy mi chłopak.-Ale nie sam- dodał po chwili.

-Co? To z kim?- koło chłopaka pojawił się drugi.- O ładna pani dzień dobry- obaj się lekko ukłonili, a ja od razu zrobiłam to samo.

-To jest [T.I] zostanie u nas na noc- przedstawił mnie Bogum.

-To nie jest problem? To tylko jedna noc-zwróciłam się do chłopaka obok.

-To nie problem.

-Ale skoro masz  zostać na noc to chyba powinniśmy się poznać- odparł jeden  z chłopaków.-Jestem Minho ,a ten obok to Junsu.

-Jestem [T.I] 

Po chwili Bogum zaprowadził mnie do salonu. Usiadłam tam na kanapie.

-Ale nie myśl sobie ,że nagle staniemy się najlepszymi przyjaciółmi okej?- powiedziałam i pogroziłam mu palcem.

-Spokojnie nawet na to nie liczę młoda zaraz przyniosę ci jakąś poduszkę i takie tam- odparł i zniknął za rogiem.

Rozglądałam się z zaciekawieniem dookoła. No generalne porządki ,by się tu przydały ,ale nie mogę narzekać i tak dobrze ,że Bogum pozwolił mi tu zostać.  Nudząc się trochę ,wyjęłam telefon z kieszeni i spojrzałam na ekran. 

Nie odebrane połączenie od Antka.

Wiadomości od Tae.

Westchnęłam pod nosem. Chciałabym powiedzieć całą prawdę Tae bo myślę że czuję do tego wariata coś więcej niż ta cholerna przyjaźń ,ale jak na to zareaguje ?z resztą on ma własne problemy po co mam dorzucać mu swoich. 

A Antek. Zostawiłam go w tym piekle z Marysią. Co ja zrobiłam? Aish...

Czemu to wszystko jest takie trudne?

-Z kim tam piszesz hmm?- nagle odezwał się stojący za mną Bogum.

-Z nikim.

-Tak na pewno. Pewnie z tym swoim kochasiem Taehyungiem- podniósł delikatnie jedną brew do góry ,spoglądając na mnie.

-Taehyung to nie mój kochać tylko...- przegryzłam lekko dolną wargę nie mogąc wypowiedzieć tego jednego słowa.

-Przyjaciel? To chciałaś powiedzieć? Proszę nie rozśmieszaj mnie, ślepy nie jestem widzę jak na przerwach się w niego wpatrujesz. Nie wiesz jak? Wpatrujesz się w niego jak w miłość swojego życia [T.I] nie okłamuj się. Zakochałaś się tyle.

-Czemu każdy jest taki mądry ,a nikt mi nie powie co mam robić?- podniosłam na niego wzrok.

-Powiedz mu to kobieto- zasugerował.

-''Powiedz mu to'' ale oczywiście bo to takie proste jak posmarowanie sobie chleba masłem- odparłam sarkastycznie.- Ty nie rozumiesz boję się jak to przyjmie czy nasza relacja się nie zniszczy przez moje wyznanie.

-Chyba raczej na odwrót ona się wzmocni. Nie widzisz tego że zakochałaś się ze wzajemnością? To załóż okulary- prychnął.

-Haha bardzo śmieszne serio tak myślisz?

-A mówię nie wyraźnie ? On też cie kocha tylko któreś z was musi zrobić pierwszy krok bo inaczej oboje będziecie tkwili w friendzonie. 

Spojrzałam na Boguma ,który waśnie wstawał z kanapy.

-Przemyśl sobie to co powiedziałem ,bo to wszystko to prawda dobranoc- powiedział wychodząc z pokoju i równocześnie zostawiając mnie z totalnym mętlikiem w głowie.

A co jeśli to co mówił Bogum to naprawdę jest prawda? Jeśli mam jakieś szanse u Tae? Powiedzieć mu o moich uczuciach do niego? A powinnam powiedzieć mu o sytuacji w domu? 

Tyle pytań , a tak mało odpowiedzi.

Może jak się prześpię to mi się wszystko bardziej rozjaśni ,jak w ogóle przez to wszytko zasnę.

Nie szkodzi spróbować.

_______________________

Elo morelo co tam u was ciekawego , bo u mnie jak zwykle nic nowego się nie dzieję.




Fake Smile || K.ThOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz