Było coś tak około 9:00, przeglądałam sobie portale społecznościowe. Wchodzę na facebook'a 132 powiadomienia od grupy A.R.M.Y POLAND. Nawet nie chce mi się sprawdzać, wchodzę na instagrama, 20 powiadomień od profili z k-popem, które śledzę. Ja nie mogę, o co tyle hałasu? Sprawdźmy to, kliknę w pierwszy lepszy profil. Zobaczmy..
Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.
(Sandra ma umiejętności w Paintcie XDD)
O mój boże! Dzwonię do Sandry! Wyszłam z instagrama i wybrałam numer przyjaciółki.
,,Numer jest zajęty..". Jezu, pewnie znowu gada z bratem, żeby kupił jej chipsy w biedronce. No cóż poczekam aż oddzwoni. Po paru minutach, Sandra długo rozmyśla jakie chipsy wybrać, przyjaciółka do mnie zadzwoniła.
-Słyszałaś już?! - zaczęłam bez przywitanie, standard.
-TAK! Dlatego przerwałam rozmowę z bratem, na temat tego czy wybrać cheetosy czy laysy i do Ciebie zadzwoniłam!
-Miło mi.. A wiesz po ile bilety?
-Tak, tak! Oszczędzałyśmy na ten moment pięćset lat, więc stać nas! Dwa będą kosztować 2 600 zł i coś tam jeszcze.
-Spoko! Wbijaj do mnie to kupimy!
-Pędzę niczym Sonick Boom! - i się rozłączyła.
W tym momencie wzięłam swoją skarbonkę z twarzą Jimina, nie ma opcji bym ją zbiła, więc zaczęłam wysypywać pieniądze. Nagle usłyszałam dźwięk buta kopiącego w drzwi mojego mieszkania. To nie może być nikt inny niż Sandra, zbiegłam po schodach i otworzyłam drzwi, omal nie dostałam z buta, ale naszczęście Sandra przestała kopać kiedy zobaczyła, że otworzyłam drzwi, a ja nie chcę mieć kolejnych siniaków po jej wizytach.
-Przybiegłam najszybciej jak się da - powiedziała Sandra trzymając skarbonkę z twarzą Jungkooka.
-Dobra dawaj to - chwyciłam skarbonkę i pobiegłam z nią do pokoju w którym wysypałam pieniądze.
-Dobra kupuj!! - Sandra zaczęła się na mnie wydzierać.
-RYYYJ! - odpowiedziałam i już była cicho, po chwili zaczęłam mówić. - Sandra puszczaj muzykę! - Sandra chwyciła za telefon i puściła pierwsze lepsze disco polo. - KUPIŁAM! - wydarłam się na cały pokój i zaczęłyśmy skakać po łóżku.
-Już nie mogę się doczekać!! Zadzwonię do brata aby kupił nam chipsy. Lays czy Pringelsy?
-Lays dawaj jakieś ostre a jak!- odpowiedziałam Sandrze
Dziewczyna poszła zadzwonić do swojego brata - Adriana. Z mojego pokoju można było już usłyszeć:
-Halo? No siema, weź kup 2...znaczy 3...4 paczki Leys'ów, ale mają być ostre!
Po chwili już widziałam Sandrę w pokoju. Dziewczyna schowała telefon do swojej pięknej czerwonej torebeczki. Zawsze miała ją przy sobie. W środku ekwipunek to - paczka chusteczek i telefon, niestety, wielkość torebki nie pozwalała na więcej rzeczy.
-Zróbmy sobie maraton filmowy. Może Hobbit? - zaczęła Sandra.
-Proszę nie tylko nie Hobbit- Nienawidziłam Hobbita całym swoim serduszkiem, lecz Sandra kochała ten film. Można była zobaczyć na jej policzku małą łezkę.-Może pooglądajmy siostry Godlewskie?
-Tak, to dobry pomysł Ola. Tak, dobry.- usiadłyśmy na łóżku biorąc laptopa i puściłyśmy sobie film na YouTubie. Tak minął nam cały wieczór.
NASTĘPNY DZIEŃ
POV SANDRA
Obudziłam Ole ponieważ spała na stole ( nie pytajcie co się działo...). Gdy zaczęłam ją budzić ta spadła ze stołu krzycząc- MATKO BOSKA JIMINOWSKA. Ale nie dziwię się jej. Schlałyśmy się w 3 dupy. A to ja myślałam że mam słabą głowę.
-Olaboga pomóż mi wstać- powiedziała Ola po czym wzięłam ją na ręce i chciałam ją już przenieść na łóżko aby oblać ją wodą lecz nagle dziewczyna zaczęła mówić:
-Sandra, ale my mamy szkołę za dwie godziny!
Upuściłam Ole na podłogę ( na szczęście była już do tego przyzwyczajona) i pobiegłam do wyjścia. Jeśli moja matka się do wie że mnie nie ma zabije mnie!
-Sandra ale wiesz że nie możemy pójść do szkoły na kacu?- powiedziała Ola która pobiegła za mną o mało co nie spieprzając się ze schodów.
-A czemu nie? To nie pierwszy raz...
-No w sumie. A walić to chodźmy oglądać BTS
-Ok.
Wróciłyśmy do pokoju. W między czasie napisałam do mamy aby się nie martwiła, że jestem u koleżanki i idziemy za 2 godziny do szkoły. Nie miałyśmy zamiaru tam iść.
Cały dzień oglądaliśmy BTS i BTS sexy moments
Hejka Naklejka! Z tej strony Sandra i Ola (piszę to Sandra aktualnie a Ola się przygląda XD) i witamy was w naszej książce! Mam nadzieje że wam się spodoba. Oczywiście jest ona pisana dla beki więc dystans ziomy XDDD