1

271 30 8
                                        

@Luke5SOS: Hej kotku

@Michael5SOS: OHO

@Luke5SOS: Co się stało, że podnosisz czcionkę?

@Michael5SOS: Nic, po prostu dawno mnie tak nie nazywałeś

@Luke5SOS: Nie przeszkadza ci to?

@Michael5SOS: Jasne, że nie skarbie

@Luke5SOS: Awww

@Michael5SOS: Ogółem to czemu się ostatnio tak od siebie oddaliliśmy?

@Luke5SOS: Ugh, serio nie wiem. Może przez tą Crystal.

@Michael5SOS: A może przez Abażura?

@Michael5SOS: *Arz

@Luke5SOS: ...

@Luke5SOS: Może

@Luke5SOS: Ale to nie zmienia faktu, że wolę ciebie

@Michael5SOS: Ja ciebie też wolę :*

@Luke5SOS: Sweet :*

@Michael5SOS: Dobra, skończmy z tymi buźkami

@Luke5SOS: Okeeeeej

@Michael5SOS: Wybacz, muszę wyjść na spacer z Crystal, żeby papsy mogły zdjęcia porobić

@Luke5SOS: Ehhh, no to pa:(

@Michael5SOS: Też wolałbym pisać z tobą Lukey, ale sam rozumiesz...

@Luke5SOS: Ta, rozumiem.

@Michael5SOS: Jak wrócę to napiszę, ok?

@Luke5SOS: Taaak

@Michael5SOS: No to cześć

@Luke5SOS: Papapapapa

-----------
Idk co mnie naszło z tym ff, ale siedzę u babci i nie mam co robić, więc macie efekty. Uwaga, jak będę mieć wenę, ten fanfik zryje Wam psychikę. Czyli pewnie nie zryje, eh. Normalnie rozdziały powinny się pojawiać w każdy poniedziałek.

HackerStories to obsess over. Discover now