Okładka, tytuł i opis

7.8K 777 196
                                                  

Może wam się wydawać, że te trzy elementy w ogóle nie grają roli — liczy się tylko treść, no nie? Okazuje się, że nie. Te trzy elementy są wizytówką opowieści i jeżeli będą zrobione na odwal, to prawdopodobieństwo, że ktoś się nimi zainteresuje wynosi 1:20.

Okładka

Niby nie powinno się oceniać książki po okładce. Niby. Prawda jest taka, że niemal każdy zwraca na nie uwagę. Jeżeli mam być szczera, to opowiadania nawet nie otwieram, jeżeli ma odpychającą okładkę. Tak, to złe. Tak, spłonę w piekle. Nie, nie wstydzę ani nie boję się tego.

Co więc powinno się na okładce znaleźć?

Przede wszystkim tytuł i nazwę autora. Należy unikać nieczytelnych i pełnych zawijasów czcionek. Oprócz tego jakiś ładny obrazek związany z tematyką opowiadania czy wyglądem któregoś z bohaterów.

Jak zrobić okładkę?

Jeżeli jest się w tej dziedzinie kompletną amebą (tak jak ja), to polecam facebookowe stronki, które się tym zajmują. Na Wattpadzie też jest kilka(naście?) okładkowni (#słowotwórstwo). Jest też aplikacja Wattpad Covers na Androida (nie mam pojęcia, czy na iOS również), w której można dodać sobie filtry do zdjęć i napis. Aplikacja od razu przycina nam zdjęcia do wymiarów okładki, ale robiąc ją w innym programie, trzeba wybrać wymiary samemu.

Wymiary okładek:

500 x 700
1600 x 1042

800 x 512

(Jest ich więcej, ale tylko te trzy pamiętam. Ups).

Tytuł

Pro-tip #1: nazywanie opowiadań tytułem „Inna" nie jest... inne. Wystarczy wpisać to słowo w wyszukiwarkę Wattpada, zobaczycie, ile tego jest. Podobnie jak przerabianie tytułów znanych książek/opowiadań nie jest zbyt mądre. 

Pro-tip #2: dobrym sposobem na znalezienie odpowiedniego tytułu jest określenie jego fabuły w kilku słowach, a reszta sama jakoś pójdzie. Chociaż nie ukrywam, że to trochę trudne. Sama często mam kłopot z wymyśleniem jakiegoś chwytliwego tytułu.

Pro-tip #3: w tytułach nie musicie ani stawiać kropek na końcu, ani pisać każdego słowa wielką literą, serio. Nie wspomnę już o błędach w tytule, są tak odpychające, że w ogóle nie chce się tego czytać.

Pro-tip #4: za długi tytuł nie jest dobry. Szybko go zapomnieć i nieraz łatwo pomylić go z opisem. No, na przykład: Jak tworzyć, żeby to miało ręce i nogi? [PORADNIK].

Opis

Uwaga, uwaga — wpisanie w rubrykę opisu Historia inna niż wszystkie nie wystarczy. 

Tak, ktoś czyta te opisy. Po nich można zorientować się, czy opowieść jest w naszym typie, czy też nie. Opis powinien zawierać garść istotnych informacji — byleby nie dać tam jakiś a'la spojlerów. 

Aha, no i pytania na końcu opisu typu Czy Mary Sue znajdzie prawdziwą miłość? są mało zachęcające. (Przynajmniej dla mnie ;)). 

Jak tworzyć, żeby to miało ręce i nogi? [PORADNIK]Przystań dla opowiadań. Odkryj teraz