Wpis I

19 0 0
                                        

*list*

                                                                                    09.08.2000

          Minęła już połowa wakacji. Ty dalej się do mnie nie odzywasz - Kochanie , krzywdzisz mnie tym , usycham. Chcę wiedzieć , czy wszystko w porządku , martwię się , zrozum to. Czemu od czasu mego wyjazdu nie napisałaś ani jednego listu? Zrobiłem coś nie tak? Proszę , odezwij się , choćby słowami , że z Twego życia mam zniknąć. Piszę dopiero teraz , przepraszam. Wcześniej nie mogłem , nie miałem czasu. Mimo , iż są wakacje ja pracuję.

          Chcę uzbierać pieniądze i zrobić Ci przemiłą niespodziankę. Wrócę do.. *nazwa miasta celowo zakryta* .. dopiero w październiku. Niestety szkoła będzie musiała trochę poczekać. Dobrze wiesz , że jesteś dla mnie od niej ważniejsza. Tęsknie za Tobą , każdą minutą , godziną , dniem i nocą. Mam też okazję stworzyć swój własny zespół z kuzynem Stasiem. Jakby się udało - brałbym Cię z nami na każdy koncert , pozwiedzalibyśmy Polskę i Niemczech , co Ty na to? Twoje bicie serca byłoby wielką inspiracją dla mnie , do tworzenia tekstów piosenek. Zadedykuję Ci kilka , wstęp z ,,A tą piosenkę chciałby zadedykować Mojemu Słońcu'' , czujesz ten klimat? Tą cudowną atmosferę? Kasiu - jesteś wybranką mojego życia. Chcę znów być obok i spędzać z Tobą czas , obiecuję , że jak tylko przyjadę , pójdziemy na spacer do naszego ukochanego lasu.

         Jeśli o mnie chodzi , czuję się dość stabilnie. Te świeże powietrze mi pomaga. Lecz ciągle czekam na wyniki badań. Mam nadzieję , że lekarze tym razem tak jak poprzednio nie będą milczeć. Pamiętaj o jednym - kocham Cię i nie ważne co będzie - ja będę obok. Odpisz szybko , proszę.

        PS. Pozdrów Jabola i naszą paczkę

                                                                                                                                                              ~J

HistoriaWhere stories live. Discover now