Siedze w swoim pokoju nagle ktoś łapie mnie od tyłu i zatyka buzie
Lloyd-hmhnnnmh
??? -nie szarp się!
Odkrył mi buzie
Lloyd-K-Kai?
Kai-tak
Lloyd-jezuuuuu...
Kai-jestes słodki wiesz?
Lloyd-ale też groźny
Kai-mój mały ONI
Lloyd-nie mów tak do mnie!
Kai-moge
Teraz zacznie się pomału jakby 18+
Wsunoł mi rękę pod bluzke
Cały czas się śmiałam pisząc ten rozdział xD
Lloyd-K-Kai co ty r-robisz
Nachylił się nad moim uchem
Kai-kocham cię...
Siedziałem teraz na jego kolanach z zdziwioną miną teraz wiem
Lloyd-czy ci c-chodzi o?...
Kai-tak Lloyd... Sex...
Lloyd-n-nie
Zaczołem się wyrywać ale ten nie puszczał
Kai-i nie używaj mocy ONI... Tak?
Lloyd-a-ale...
Kai-nie ma żadnego ale. Kotku jest tylko tak... Jesteś zmiennokształtny...Stwórz sobie uszy i ogon kociaka...
Lloyd-a-ale
Kai-już
Stworzyłem sobie uszy i ogon kota Wsadził swoją rękę w moje spodnie
Lloyd-K-Kai przestań
Wyciągnąć rękę ale jakby powoli ściągał moją koszulkę
Kai- ninja wrucą dopiero za tydzień
Lloyd-i?
Kai-i się zabawimy kociaku...
Znikły mi uszy i ogon
Kai-wychodzi z ciebie zadziorny ONI
Lloyd-a-ale... Nie rób... Tego...
Położył mnie na łóżku a on się położył na mnie
Kai-zaczynajmy
Lloyd-nie
Kai-jestem starszy to ja dyktuje tu warunki kotku
Ściągnąć mi koszulkę sobie też
Kai-jestes uroczy
Zaczoł ssać i drażnić moje sutki przy okazji jeszcze gryść
Lloyd-um...przestań!
Kai-dopiero zaczynam
Wyciągnąć małą obroże
Oups ! Cette image n'est pas conforme à nos directives de contenu. Afin de continuer la publication, veuillez la retirer ou mettre en ligne une autre image.
Założył mi ją na szyję
Kai-czas na większą rozrywkę
Lloyd-przestań!!!
Wiercić się nie chce bo wkurza mnie dźwięk dzwonka na obroży ściągnął mi spodnie i sobie też zostaliśmy tylko w bokserkach które powoli mi ściągał
Lloyd-NIE!!!! STOP!!!!
Kai-żadne stop
Ściągnoł mi bokserki i dobie teraz jesteśmy całkiem nago strasznie się boję
Kai-będzie ostro
Lloyd-NIE!!! BŁAGAM!!!! NIE!!! PRZE!!!...
Nie do kończyłem bo wsadził mi palca do dziurki... Oby to był tylko koszmar... Wsadził drugiego...czemu on mi to robi? Wsadził trzeciego... Proszę nie wkładaj go tam... Wsadził czwartego... Boli mnie to... Zaczoł nimi gwałtownie ruszać
Lloyd-ah...
Kai-i oto chodzi kociaku... Jęcz tak dalej
Wyjoł palce
Kai-mam nadzieje że gotowy
Lloyd-prze-przestań
Kai-nie
Wsadził penisa
Lloyd-uh...
Kai-jęcz Lloyd jęcz...
Zaczoł ruszać nim coraz gwałtowniej
Lloyd-ahhh...
Kai-starczy
Wyciągoł a ja zaczołem się ubierać bardzo szybko a on powoli
Kai-dozobaczenia
Puścił mi oczko
Koniec 18+
Tydzień później...
Lloyd
Siedze jestem na skraju załamania nerwowego ninja dzisiaj wracają Kai nie przychodził i dobrze zamieniłem się w ONI