P𝕣𝕠𝕝𝕠𝕘

27 3 0
                                        

~Lepiej jest nienawidzić kogoś od początku, niż znienawidzić kogoś, kogo kochałeś. ~Pushpa Frog.~



Na wzgórzu gdzie rosła wysoka, mająca już swoje lata płaczącą wierzbą i parę słoneczników, pojawiło się dwóch chłopców. Jeden miał dziewięć a drugi dziesięć lat, aby obejrzeć zachód słońca, ponieważ stąd był na to piękny widok, jak i również było to ich miejsce. Miejsce, które na pierwszy rzut oka nie było jakoś zbytnio wyjątkowe, dla chłopców miało swój urok, mieli z nim wspomnienia i jak zawsze w te wakacje przyszli obejrzeć zachód słońca a później gwiazdy.

Wspięli się na jedną z gałęzi, jak za każdym razem starszy chłopak musiał pomóc drugiemu, aby nie zleciał i nie zrobił sobie krzywdy. Gdy już usiedli szczęśliwi, wymachiwali nóżkami, które im zwisały i patrzyli przez liście na znikające z horyzontu słońce.

-Jeden z piękniejszych zachodów słońca, jakie widziałem — Powiedział młodszy.

-Mówisz tak za każdym razem — Zaśmiał się starszy.

-Bo każdemu należy się miano najpiękniejszego.

Chłopcy milczeli dłuższą chwilę, obserwując niebo, które przez zachód słońca przybrało różnorodne barwy. Słoneczniki zaczęły obracać się w inną stronę, gdy przestały odczuwać promienie słoneczne, a niektóre obracały się ku sobie. Młodszy zwrócił na to uwagę i postanowił się odezwać.

-Wiedziałeś pewnie, że słoneczniki zwracają się ku słońcu prawda?

-No tak, przecież mają to nawet w nazwie*.

-A wiedziałeś, że jeśli nie mogą go znaleźć, to zazwyczaj zwracają się ku sobie?

-Skąd wiesz?

-Znalazłem to w książce.

Znów pomiędzy nimi zapadła cisza, słońca już nie było widać i robiło się ciemno, było już powoli widać gwiazdy, które tak bardzo uwielbiał, straszy chłopak.

-Wiesz, ty jesteś takim moim słonecznikiem — Zaczął starszy — Gdy tracę światełko nadziei, pojawiasz się ty i je odnawiasz.

-Naprawdę? - Zapytał młodszy, a drugi pokiwał twierdząco głową.



-Choć na dół mam pomysł — Powiedział starszy i zeskoczył z gałęzi, aby złapać młodszego.

-Jaki? - Zapytał chłopak, zeskakując  w ramiona starszego przyjaciela.

-Zabrałem tacie scyzoryk, mam nadzieję, że nie zauważy — Niebieskooki wyjął narzędzie z kieszeni i pokazał drugiemu. Chłopak miał nadzieję, że jego ojciec nie zauważy zniknięcia jego scyzoryka, ponieważ mogłoby to się dla niego źle skończyć, ale wolał o tym nie myśleć teraz, tylko kontynuował to, co wymyślił — Oznaczmy to miejsce co ty na to?

-Myślę, że płaczącej wierzbie może to się nie spodobać.

-To tylko drzewo, spokojnie.

-A co jeśli je to będzie bolało?

-To tylko drzewo ono nie czuje.

-Każdy czuje, nawet drzewo.

-To tylko parę kresek, nic jej nie będzie, dobrze?

-Niech ci będzie.

Straszy, wykreśl swoje inicjały i podał nożyk młodszemu, uważnie obserwując go, aby się nie zaciął. Zielonooki chłopak dodał jeszcze krzywe serduszko, które dodało temu uroku.

-Jeszcze data — Scyzoryk został zabrany przez starszego i staranie wydrapał datę.

-Myślisz, że wierzba się nie obrazi.

-Oj Hazz myślę, że nie ma nic przeciwko temu.

-Mam taką nadzieję Lou.

Louis zabezpieczył scyzoryk i schował go do kieszeni, po czym objął chłopaka.

Chłopcy jeszcze chwilkę pooglądali gwiazdy, a gdy było im już zimno, musieli wracać. Niestety ojciec zauważył zniknięcie jego scyzoryka, co nie skończyło się za dobrze, ale według Louisa było warte tego, co już na zawsze zostanie na drzewku.

To wspomnienie zostało wyparte, wygnane w najciemniejsze zakątki umysłu przez obu chłopaków, ale zawsze w nich będą, będą żyć w nich.



Parę lat później, nastąpił tragiczny dzień dla więzi, która łączyła chłopców. Mogłoby się wydawać, że nawet płacząca wierzba tego dnia uroniła prawdziwe łzy, a serduszko na jej korze zostało podzielone na pół.

L.T+H.S
28.07.09
💔







*Sunflower[ang] - słonecznik

Witam w tej oto książce, mam nadzieję, że prolog wam się podoba.

Książka cały czas jest pisana na ten moment mam dwa rozdziały i myślę, że będą wstawiane raz bądź czasem dwa razy na tydzień. 

Życzę miłego czytania i liczę na wasz odzew. Zachęcam również do komentowania :).

The power of the internet~ LarryHistorias para obsesionarse. Descúbrelo ahora