Lekki angst
Tw: odniesienie do śmierci
Wieża astronomiczna.
Miękkie usta.
Wolne pocałunki.
Chustka przetransmutowana w koc.
Zawsze byłaś w tym dobra.
Zresztą, w Hogwarcie istniały dwa przedmioty z których nie byłaś.
Splątane włosy.
Zimne ręce.
Mówiłam ci o wszystkich moich grzechach.
Choć to ty byłaś największym.
Gwiazdy nas oślepiały.
Spojrzenia pobudzały.
Pokazałaś mi jak żyć.
Czasem nie chciałabym wiedzieć.
Bo potem szłam do ludzi, którzy takie życia odbierają.
Teraz, gdy umieram.
Wiem, że najpiękniejsze chwile spędziłam z Tobą.
Chciałabym doświadczyć ich po śmierci.
Ale wiem, że niebo nie jest dla takich jak ja.
Choć nie wiem, czy w piekle poczuję się gorzej, niż przy oglądaniu twojego bólu.
Może jeszcze się spotkamy.
Będę na ciebie czekać.
Byłam demonem, a ty aniołem, który pokazał mi jak to jest żyć wśród takich, jak ty.
Dziękuję, Hermiono.
Byłaś najwspanialszym grzechem, jaki popełniłam.
DU LIEST GERADE
One Shoty | Harry Potter
Fanfiction››amatorska gejoza w krótkiej formie... czyli zbiór one shotów z Harry'ego Pottera‹‹ || na początku każdego rozdziału napisane są ewentualne trigger warnings oraz kategoria pracy - jeżeli nie ma nic, to znaczy że jest to coś prostego bez rozwiniętej...
