Był sobie wał i miał 1 km długości. Bts byli robotnikoma i zbieralo 30 000 m sześciennych pisku z poaskownicy.
- Ja zbierać piasek.-powiedzial Jimin
-Ok- Suga powiedział
-DO ROBOOOOTYYY DEBILE!!!!!!😡 - wrzasnoł Rm, który nie był robotnikoem a ich szefem 1 instancji. V z piaskiem w ręcach odnosił piasek do ciężarówki, która miała 8 metrów3(sześciennych jakby co) pojemności
-Chcecie naleśniczki?- zapytał Jin, żona Rm
-No dobra-powiedzieli wszyscy i pobiegli do kuchni. V usiadł obok J hopa i kooka, oraz Sugi i Jimina. Jin usiadł na kolankach Rm😏
-Ile metrów3zebraliście chłopcy?-Jin spytał (sorówa ale mi sie czcionka jakos zmienila i nie wiem jak naprawic)
-Aż 10 000m3
-Moja krew!!!-wykrzyknal dumny Rm
Skończyli jeśc i usłyszeli knock knock w dżwiach.
-kto tam?-powiedzial Suga a reszta Bts ukryla sie pod stolem oprocz Rm i Sugi, ktorzy trzymali karabiny.
-Jestem Yuso, przyszłam usiąść na Sudze
-O ale beka-Żekł Suga. Yuso usiadła na nim po czym Siga umarł. Zrobili mu pogżeb nawet. I wieniec pogrzebowy dali.
-Co za kupa.-powiedzial J hope
-No i elo i co teraz fafrącle?-zmarchwywstał SugA
-Jak to ????!?! Nie nie. Zaraz wam zarapuje Augusta D. I tak wlasnie dordzy panstwo zaczeła rapować i wszyscy wnet zostali zabipnotyzowani.Yuso kazała Jinowi zrobic nalesniki. Potem Yuso schowala sie w szafie i grali w chowanego przez 5 godzin, a Rm ją uderzył a ona sie poryczała i poszła się pociąc golarkom.
-lolex
koniec rozdziału 1
kochane słoneczka zaczynam nową książeczke. Mam nadzieje ze wam sie spodoba. Papa kruszynki❤️❤️❤️❤️
