1. Czemu nie?

473 8 0
                                        

Emily

-No hej zaraz będę, trochę mi się zaspało
-Dobra ale pospiesz się. Nie daje już rady jest tłum ludzi

Właśnie jestem w drodze do pracy. Dzwonił Roger chyba troszkę zdenerwowany. No ale nie moja wina, że wczoraj oglądałam film, który trwał 2 godziny!

-Juz jestem! - krzyknęłam mu na przywitanie
-No nareszcie. Godzina spóźnienia! Zobacz ile jest klientów. No ale dobra ten raz ci wybacze - uśmiechnął się
-Dobra przebieram fartuch i jestem do dyspozycji

Moja praca nie jest jakoś specjalnie ciężka. Pracuje w kawiarni. Jestem kelnerką i baristką no i sprzątam tu też często. Lubię swoją pracę i Rogera, który nigdy się nie spóźnia i jest punktualny.

-5 złotych poproszę - mówię do klienta
-Az 5!? Skandal. Żeby tyle zapłacić za kawę i ciastko!
-Przepraszam, po co ta awantura. Takie mamy ceny nic nie poradzę na to - powiedziałam uprzejmie przygryzając wargę
-Ździerstwo. Nie chcę jednak tego. Wychodzę

I wyszedł. Ugh co za palant.

-Emily wszystko okej? - spytał Roger
-Tak.. Trochę smutno mi się zrobiło po tej aferze z tym panem
-Nie przejmuj się. Nie którzy tacy są - objął mnie

O została ostatnia godzinka i spadam do domu. Szybko zleciał ten czas
.
-No to hej Roger
-Pa Emily

W drodze do domu postanowiłam ustawić playliste składająca się z 4 utworów : Sweet but PSYCHO, I don't care, Lay low oraz Dobrze jest jak jest. Droga minęła mi bardzo szybko. Weszłam do domu...

-Co tak późno! - przywitała mnie krzykiem mama
-Byłam w pracy...
-Jasne! Lafiryndo
-Nie mów tak na mnie...
-Zamknij się. Masz siedzieć w domu bo ja wychodzę. Po pilnuj Abigail

I wyszła. Zabolało. W ramiona wpadła moja 5 letnia siostrzyczka z którą jestem bardzo zrzyta. Ja teoretycznie mogę wyprowadzić się z domu bo mam 18 lat ale po pierwsze nie mam gdzie się udać po drugie matka się wscieknie po trzecie żal mi Abigail, która musiałaby tu zostać...

-Porysiujemy?
-No jasne. A nie wiesz gdzie poszła mama?
-Do jakiegoś kolegi chyba.
-Yhym..- czy matka zdradza tatę?

Tata wyjechał do pracy do Szwajcarii, wróci gdzieś za 3 miesiące ale tylko na tydzień. Tęsknię za nim i mam dość już matki! Ciągnie na mnie krzyczy i mną pomiata. Co ona sobie wyobraża?
Dochodzi 21 więc umyje Abi i położę ją spać.

-Dobra teraz czas na mnie. - poszłam do łazienki, umylam zęby, wzięłam prysznic i nałożyłam krem. O 22 byłam gotowa do spania ale stwierdziłam, że skoro mam jutro na 10 do pracy to jeszcze poczytam książkę. Postawiłam na Zanim umrę. Bardzo wzruszająca książka.

I'm at a party I don't wanna be at....
O niee budzik ! Jeszcze minutka...
Przysnelam chwilę ale zaraz się ocknelam. Spojrzałam na godzinę i zerwałam się szybko. Była 9!
Weszłam do łazienki umylam twarz i zęby. Zeszłam do kuchni i dziś postawiłam na kanapki z dżemem i cacao. Pobiegłam pędem do pokoju żeby przygotować outfit na dziś. Postanowiłam, że założę Czarne spodenki z wysokim stanem, różowy top, czarne adidasy. Włosy związałam w kitke i ruszyłam. W drzwiach stanęła matka

-A ty gdzie się wleczesz?!
-Idę do pracy
-Nigdzie nie idziesz!

Krzyczała coś jeszcze ale ja byłam już na schodach. Łezka poleciała mi po policzku. Szybko wytarłam ją rękawem i ruszyłam do pracy. Była 9:45 więc powinnam zdążyć.

-Przepraszam, szukamy osób na casting do nowego filmu pt. Miłość jest lekiem na wszystko, czy zechcialaby pani pójść na castingi? Jest pani idealna do aktorstwa!
-Zaskoczyła mnie pani. No dobra czemu nie?

Wypełniłam arkusz żeby wziąć udział, dostałam adres tego budynku i poszłam z uśmiechem.

-Nie uwierzysz co! - uśmiechnęłam się do Rogera i powiedziałam mu wszystko
-A o której ten casting?
-Jutro od 8...
-Dobra możesz nie przyjść do pracy - przytuliłam go
-Dzięki jesteś kochany!

Dzień zleciał mi szybko. Robiłam kawę, znosilam naczynia, zamiatałam aż dobila godzina 18. Z uśmiechem wyszłam z budynku i dałam buziaka w policzek Rogerowi na pożegnanie.
Tym razem nie poszłam prosto do domu. Wstąpiłam do galerii po jakieś spodnie, na casting. Po godzinie do domu wróciłam z czarnymi spodniami z wysokim stanem i dziurami na kolanach. Są piękne!
W drzwiach przywitała mnie matka
-A ty znów na zakupach! Wszystkie pieniądze wydasz! Siedź tu z Abi a ja idę do kina!
Ałć, poleciała jedna łezka z jednego oka i druga z drugiego. Poszłam bez słowa do siostry.
**********************************
Hej! Mam nadzieję, że znajdą się osoby które zechciałyby czytac moją książkę o Emily. Dajcie znać w komentarzach jak wam się podoba pierwszy rozdział!
Kolejny pojawi się gdy będzie min. 10 czytających.
Buziaczki 😘

Kochasz mnie? | Shawn MendesStories to obsess over. Discover now