Lunka złodziej wibratorów

101 10 2
                                                  

SHARON

Sram sobie Lunce do butów, powinna mi być za to wdzięczna. Wkońcu gówno królowej to rzecz święta ale ona zamiast mi dziękować ma do mnie ból dupy, chyba wkońcu znalazła sobie dużą pałe bo z Mateło orzeszkiem daleko by nie zajechała.
-CO JEST KURWA?!-mówi do mnie z bulwersem na ryju.
-Jak to co? Przysługe ci robie, ślepa jesteś? Twoje wielkie krzywe zęby zasłaniają ci widok?
-PRZYSŁUGĘ? POJEBAŁO CIĘ? KUPKASZ MI DO BUTÓW IDIOTKO!-no teraz to mnie wkurwiła.
-Powinnaś być z tego zadowolona! Dostałaś od królowej coś co każdy by chciał! Moja kupka jest święta niczym biblia, w dodatku dostałaś ją za darmo od kocicy macicy a ty mi tutaj jeszcze pyskujesz? NIE ZASŁUGUJESZ NA MOJE GÓWNO, ZABIERAM JE!
-Jak zamierzasz to zrobić? Chce moje buty zjebie genetyczny!
-Oddam ci jak znajde idealne miejsce dla mojej kupki.
-Jebło cię Sharon? Tak sie nie bedziemy bawić. Oddawaj wibrator, przyniesiesz mi buty to ci go oddam.
-No chyba cie coś pojebałoXDD W życiu nie oddam ci mojego dziecka
-Nie? W takim razie powiem Gastonowi, że oprócz niego bierzesz towar jeszcze od kogoś innego i więcej już nic ci nie da
-NIE ODWAŻYSZ SIE!- suka będzie mi grozić, tak nie moze być
-A chcesz się przekonać? Osoby mające chcice są zdolne do wszystkiego, powinnaś o tym wiedzieć. Oddawaj wibrator
-Jesteś okropna, nienawidze cie!- powiedziałam po czym rzuciłam jej wibratorem w ryj i uciekłam z płaczem. Miałam taką ochote się zabawić ale nie mogę pozwolić na to by meduza dowiedziała się, że go zdradzam. On mi daje najlepszy towar i to za darmo. Pójde se do Reja, on też wygrał to może mi pożyczy swój wibrator.

REY

Bawie się swoją nagrodą wkładając ją do nosa gdy nagle za oknem na drabinie widze Szarke szparke. Sądziłam, że w okno nie wyjebie kopem, myliłem się. Odłamki szkła wbiły mi się w mój wibrator przez co przestal działać. Wkurwiłem sie
-POJEBAŁO CIĘ?! ZEPSUŁAŚ MÓJ WIBRATOR!
-Sorka majorka, to było niechcący. Lunka zajebała mi wibrator, pożyczysz mi swój? Dam ci dupy czy coś- każdy myśli, że mnie pojebało a ja przecież jeszcze się z nikim nie jebałam dzisiaj.
-TY MASZ JAKIEŚ ZABURZENIA? NIE POŻYCZYE CI BO NIE DZIAŁA, ZEPSUŁAŚ GO! CHUJ MNIE TO OBCHODZI, JAK ODZYSKASZ TO MASZ MI ODDAĆ SWÓJ!
-Prosze nie! Odkąd Lunka mi go zajebała nie moge oddychac, umieram!
-To kup se maseczke czy chuj wie co, jutro widze wibrator a jesli nie to spotkamy sie w sądzie. Spierdalam stąd, nie mam ochoty cię ogladać- powiedział po czym wyszedł. Dziwne bo to jego mieszkanie i to ja powinnam wyjść. Jestem kompletnie załamana, nie wiem co ja teraz zrobie. Wszyscy chcą mnie ojebać z wibratora, to niesprawiedliwe. Na dzisiaj mam dość, ide w spanko. Jutro będe się martwić.

Moda na Lunke: Początek burdeluWhere stories live. Discover now