PROLOG

228 13 2
                                        

Ah, a więc tak wygląda dno... nigdy nie sądziłem, że upadnę tak nisko. Ale ponoć im wyżej jesteś tym bardziej boli upadek. Teraz już wiem ile w tym słowach było prawdy. Z tym, że teraz jest już za późno, już nic nie mogę z tym zrobić. Pozostaje mi tylko rozpamiętywać swoje błędy i żałować, żałować tak wielu rzeczy. Żałować tego, czego nie zrobiłem, bo nie miałem odwagi i żałować tego co zrobiłem, bo byłem idiotą. Pamiętam wszystko i zostanie to już ze mną na zawsze, to będzie moje piętno, tak zadecydowałem. Pamiętam, każde wypowiedziane przez Ciebie słowo, każdy Twój dotyk i to będzie moją karą, na zawsze.

Jeśli ktoś by mi powiedział, że w parę sekund można upaść z tytułu „pana idealnego" do zwykłego śmiecia, wyśmiałbym i powiedział: „Mnie to nie dotyczy, mnie to nie grozi!". Oj dotyczy i to jak bardzo. Najgorsze jednak w tym wszystkim jest to, że tylko ja widzę jakim śmieciem się stałem, jak nisko upadłem, dla reszty nadal jestem chodzącym ideałem. A ja jak taki tchórz chowam się pod maską idealnego uśmiechu.

Chciałbym wam przedstawić moją historię od początku, od momentu, kiedy wplątałem się w pasmo chorych sytuacji, które zapoczątkowały mój koniec. Byłem zbyt lekkomyślny, oboje byliśmy, wróć wszyscy byliśmy i spotkała nas za to kara. Nie wszystko można zrzucić na barki młodości i szalejących hormonów, to tylko tania wymówka. Owszem młodość wybacza wiele i każdy ma prawo trochę poszaleć, ale my nagięliśmy wszystkie możliwe granice do swoich potrzeb. Dopiero teraz jestem w stanie dostrzec w jakim chorym układzie żyliśmy, tu nie było miejsca na moralność. Rzygać mi się chce, kiedy widzę swoje odbicie w lustrze.

Ktoś powie, że granice są po to, żeby nas ograniczać, dlatego uparcie powinniśmy walczyć o ciągłe ich poszerzanie, nie powinniśmy pozwolić, aby nas ograniczano. Jednak teraz już wiem, jak bardzo mylne są te słowa. Pewnych granic nigdy nie powinno się przekraczać.

***

Historia Kou Mabuci, który w czasach szkolnych był idolem wszystkich. Mądry, inteligentny, szarmancki, dobrze ułożony, pomocny, przyjacielski - wypisz wymaluj pan idealny, król szkoły. Jego idealną sylwetkę dopełniała tak samo idealna dziewczyna - królowa szkoły. Tylko nieliczni wiedzieli jak było naprawdę i że ich związek wcale nie był taki idealny. Jedna osoba, przypadkowo zjawiająca się w życiu Kou burzy jego idealny świat, a jego samego posyła na samo dno.

###

Witam z moim pierwszym autorskim. Mam nadzieję, że przypadnie do gustu :)

W multimediach foteczka głównego bohatera, czyli Kou.

Chyba tylko Ty poczułeś jakieś przywiązanie do tego opka... dlatego postanowiłam Ci je dedykować w całości TreflIkki

#Mileiyu

CarelessTempat cerita menjadi hidup. Temukan sekarang