Nie wyrobiłam się ze świątecznym shotem o Skandy na czas, to chociaż wam wstawiam reedycję Faking It!
Mam nadzieję, że wam się spodoba!XO
Andy z pewnością siebie wkroczył do swojego ulubionego baru. Przebiegł wzrokiem po całym lokalu; znał go doskonale, w końcu bywał tutaj prawie każdego wieczoru. Czasami zostawał w domu i walczył z kacem, czasami odwiedzał kluby, ale to tutaj najbardziej lubił przebywać. Lubił surowy wystrój wnętrza, ciemnoszare ściany, czarne blaty, słabe oświetlenie, zdobione szklane popielniczki równo ustawione na ladzie i na każdym stoliku; lubił rozmowy z dobrze znanym mu już barmanem, a przede wszystkim lubił fakt, że rzadko ktoś rozpoznawał go tutaj jako wokalistę sławnego zespołu rockowego. Młodzież poniżej dwudziestego pierwszego roku życia nie spędzała wolnych wieczorów w starych barach, natomiast dorośli zajmowali się własnym życiem, własnymi problemami, nie siedzącym obok muzykiem.
Podszedł do błyszczącej lady, od której odbijało się słabe czerwone światło, zasiadł na jednym z wysokich stołków barowych na wysokich, lakierowanych nogach i z tapicerowanym siedzeniem oraz oparciem, przewiesił przez nie skórzaną ramoneskę, łokcie oparł na blacie. Z błyskiem w oczach zaczął przyglądać się półkom pełnym najróżniejszych alkoholi, zastanawiając się, na co zdecydować się tego wieczoru. Po chwili już wiedział, że tradycyjnie zacznie od dwóch piw. Głośna muzyka dudniła mu w uszach, sprawiała, że miał ochotę zwymiotować. Czasami miał dość takiego życia, jednak to uczucie szybko mijało. Wolał całymi nocami przesiadywać w lokalach w towarzystwie kobiet, pić alkohol i zapominać o bożym świecie, niż spędzać ten czas w domu i zastanawiać się, co mógł zrobić inaczej, czy był jakikolwiek sposób, żeby zatrzymać ją przy sobie. Po drugiej stronie blatu zjawił się barman w białej koszuli i czerwonej muszce, ten sam, który zawsze obsługiwał Andy'ego oraz, pomiędzy robieniem drinków dla pozostałych klientów, akompaniował mu za każdym razem. Oboje czerpali z tego korzyści - Biersack miał z kim rozmawiać, a Caleb, bo tak barman miał na imię, otrzymywał w zamian niezłe napiwki. Andy zdawał sobie sprawę, że płacił komuś za wysłuchanie go, ale widział w tym niczego złego. Lepsze to, niż spędzanie wieczorów samotnie, czyż nie? Oczywiście, miał przyjaciół, lecz każdego z nich odpychał od siebie, tłumacząc, że ma się świetnie i nie potrzebuje pomocy.
- Hej. - Przywitał się Caleb, jednocześnie wycierając wysokie szklanki białą ścierką z płótna. - Podać to, co zawsze?
Andy skinął, od razu sięgając ręką do kieszeni wytartych czarnych jeansów po pieniądze, barman natomiast zabrał się za nalewanie piwa do ciężkiego, wysokiego kufla z grubego szkła. Ktoś zajął miejsce obok, Biersack nie zwrócił na tę osobę uwagi. Najbardziej interesował go złoty napój, który już za chwilę miał dostać w swoje ręce.
- Co dzisiaj robisz? - zapytała kobieta, niemal krzycząc, a Andy odwrócił głowę w jej stronę. Był zły, tego wieczoru nie chciał, by ktokolwiek zakłócał jego spokój.
- Ja? - odpowiedział pytaniem, uważnie przyglądając się nieproszonej towarzyszce.
Włosy miała sięgające pasa, rude, skórę porcelanową, bardzo bladą - a może tylko na taką wyglądała w tym zimnym białym świetle? Pełne usta pomalowane ciemną szminką, duże oczy otoczone firanką długich rzęs i obrysowane czarną kredką. Obcisła bluzka z wiązaniem na dekolcie eksponowała wąską talię i duże piersi. Pamiętał ją. Widywali się tutaj wcześniej, kilka razy ze sobą rozmawiali, jedną lub dwie noce spędzili razem w łóżku w tanim motelu niedaleko. Przygody na jedną noc oraz krótkotrwałe romanse od kilku miesięcy były stałym elementem życia Biersacka. Gdy nadarzała się okazja, korzystał z niej. Nie dla przyjemności, nie dla zapomnienia, ale tej chwili bliskości z kobietą. Czasem tego potrzebował, jednak szukanie kogoś na stałe ani razu nie przeszło mu przez myśl. Nie był gotowy na pakowanie się w nowy związek, nie otrząsnął się jeszcze po poprzednim.
YOU ARE READING
Faking It! [2017]| A. Biersack + P. Edwards
FanfictionAndy Biersack po rozstaniu z ukochaną leczył ból serca imprezowaniem oraz używkami. Z czasem życie wymknęło mu się spod kontroli, jedna impreza tygodniowo zamieniła się w imprezowanie niemal co wieczór, wypalone papierosy, wypity alkohol i noce spęd...
![Faking It! [2017]| A. Biersack + P. Edwards](https://img.wattpad.com/cover/116280813-64-k550024.jpg)