pt.1 You were my story

189 9 0
                                        

Rudowłosy kot pomiałkiwał w stronę chłopaka skulonego na łóżku

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

Rudowłosy kot pomiałkiwał w stronę chłopaka skulonego na łóżku. Prawdopodobnie znowu zapomniał go nakarmić. Powinien pamiętać, przecież 3 koty to ostatnie co mu pozostało.

Po chwili drzwi zostały otwarte, a ciemny pokój oświetlony. W progu stanął chłopak w brązowych włosach.

- Soonie, obiad już czeka - zwrócił się delikatnym głosem do kota i gdy zwierzę wyszło, bez słowa zamknął za sobą drzwi.

Chłopak pozostawiony w ciemnym pokoju miał ochotę rozpłakać się niczym małe dziecko, jednak nie był w stanie. Chociaż minęło już trochę czasu, nadal nie potrafił się pozbierać. Każdego dnia czekał, aż on wróci.

Pierwszy rok w szkole Minho przeżył ze swoim jedynym w tamtym czasie przyjacielem - Chrisem, którego każdy nazywał Chanem

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

Pierwszy rok w szkole Minho przeżył ze swoim jedynym w tamtym czasie przyjacielem - Chrisem, którego każdy nazywał Chanem. Australijczyk podszedł do niego jako jedyny, niedługo po rozpoczęciu roku. Cała klasa bała się to zrobić, przez jego zimną postawę, ale Chan uznał, że warto spróbować chociażby porozmawiać. Takim oto sposobem ta dwójka stała się nierozłączna i mimo różnych zainteresowań, wspierali się w nich tak bardzo, jak tylko mogli.

Zarówno Minho, jak i Chan, byli najmłodszymi członkami swoich klubów, więc gdy tylko skończyli pierwszą klasę, pozostali w nich tylko oni. Po tym, ich celem stało się jedno: pozyskanie jak największej liczby pierwszaków, którzy wykazywali chociaż trochę zainteresowania muzyką, bądź też tańcem. W innym przypadku, oba kluby zostałyby rozwiązane. 

Mieli na to tydzień, więc musieli się spieszyć.

Tak więc pierwszą ofiarą Minho - leadera klubu tanecznego - stał się blondwłosy chłopak. Zauważył go po 2 dniach poszukiwań, gdy ten obok - zapewne - swojego znajomego wykonywał jakiś popularny w internecie taniec. Oboje się śmiali. Podszedł do chłopaka tak szybko, jak tylko mógł i lekko szturchnął jego ramię, żeby zwrócić na siebie jego uwagę. Ten odwrócił się i lekko odsunął. Zapewne wystraszył się chłopaka, który wyglądał lekko niepokojąco.

- Chciałbyś może dołączyć do klubu tanecznego? - zapytał tak cicho, że blondyn, nie był w stanie go usłyszeć.

- Co? - dopytał lekko przerażony, bo nie potrafił wyczytać niczego z twarzy jego rozmówcy. Nie wiedział, czy ten pyta go o salę, a może grozi.

🤍 Wish you'll back || MinsungStories to obsess over. Discover now