Pewnej styczniowej nocy, gdy upiłaś się w barze i zaczęłaś pierdolić coś w innym języku, do baru wszedł młodo wyglądający, rudy mężczyzna, podchodzi do ciebie i mówi - Idziesz ze mną - ty zdezorientowana odpowiadasz mu - Ae o o y o dzi y eale ebany wypedalay kowa - on zaczyna się z ciebie śmiać, bierze cię na ręce, wyprowadza z baru i wkłada do ciężarówki. Zasypiasz.
*2 godziny później*
Budzisz się i zaczynasz krzyczeć do lampiącego się na ciebie rudego - AAAAAAAA korwaaaa ty ebany phlarzu wypealay z moego domu!! - rudas zaczyna się z ciebie śmiać i wyciąga z kieszeni pistolet - Idź spać kotku - mówi spokojnym głosem - ok - odpowiadasz i idziesz spać
*1 godzinę później*
Znowu się budzisz, tym razem trochę mniej pijana. - gdzie a estem? - wiewiór odpowiada - w dupci, idź spać. - znowu powiedziałaś ok, i poszłaś spać.
*1 godzinę później*
Budzisz się już 3 raz, lecz tym razem trzeźwa - gdzie ja jestem? - pytasz się rudowłosego okularnika - sklej cipeczkę i wysiadaj z ciężarówy - powiedziałaś okej, i wysiadłaś z pojazdu. - To? Gdzie my jesteśmy? - pytasz się zdezorientowana - w fundacji sicipi! - odpowiada zadowolony rudasek.
BINABASA MO ANG
SCP various x reader lemon
Science FictionJesteś 27 letnią kobietą mieszkającą w Sosnowcu. Rodzice cię zostawili i uzależniłaś się od alkoholu. książka inspirowana wieloma innymi książkami
