"Wojna. To nigdy się nie zmienia. Niezależnie od ery zmieniają się w niej jedynie użyte technologie i ludzie, którzy dowodzą wojskami."
Admirał Kiler
*
Rozpoczęta dwa lata temu przez Federację Rosyjską oraz Chiny wojna światowa weszła w nowy etap. W ciągu dwóch lat Rzeczpospolita została niemal całkowicie podbita, a Wojsko Polskie broniło się już tylko w Małopolsce oraz w Twierdzy Śląskiej gdzie jest pod dostatkiem fabryk, a także kilka ogromnych hut. Błękitna Flota została wyparta z Indii a Baza Ekspedycyjna unicestwiona. Nie było innego wyboru jak stworzenie oddziałów lądowych, aby obronić Bazę Główną znajdującą się w okolicach Trójmiasta oraz przemianować Błękitną Flotę na Sieciowe Siły Zbrojne. Jednak i to się nie udało. Siły rosyjskie powstrzymały nasze ofensywy i zepchnęły nas ponownie do Bałtyku. Po jednym z ataków baza marynarki wojennej dosłownie zniknęła z powierzchni ziemi zabierając ze sobą Powersa, Virtuesa, kilka niszczycieli eksperymentalnych, a także eksperymentalne okręty podwodne Achilles i Zeus w ogromnym grzybie jądrowym. Naszym jedynym sposobem na ocalenie była natychmiastowa ewakuacja w przestrzeń kosmiczną. Razem z Generałem Kwasem opuściliśmy Ziemię na pokładzie Drednota Dowodzenia OFB Wiktoria. Od tej pory nic już nie było takie same.
30 CZERWCA 2020, MOSTEK DOWODZENIA DREDNOTA OFB "WIKTORIA", TYDZIEŃ OD STARTU
- "Raport androida kontrolnego Maja na OBF "Wiktoria":
Stan silników:
- Główne silniki plazmowe w 100% sprawne;
- Silniki boczne w 89% sprawności, konieczne naprawy;
- Silniki wznoszące w 67% sprawności, wymagane jak najszybsze naprawy.
Stan systemów zasilających:
- Główne reaktory jądrowe w 100% sprawności;
- Systemy chłodzenia reaktorów w 100% sprawności;
- Przewody paliwowe silników: nieliczne przecieki paliwa jądrowego, możliwe krztuszenie, wymagane natychmiastowe naprawy;
- Przewody zasilające pozostałych systemów w 80% sprawności, brak zagrożenia utraty kontroli.
Stan tarcz drednota:
- Generatory zewnętrzne kadłuba w 56% sprawności, wysokie ryzyko utraty tarcz w przypadku walki;
- Generatory wewnętrzne kadłuba w 67% sprawności, średnie ryzyko krytycznego uszkodzenia wewnętrznych sektorów okrętu w przypadku walki;
- Generatory pola magnetycznego w 100% sprawności.
- Generatory grawitacyjne sprawne.
Stan systemów uzbrojenia:
- Uzbrojenie główne: 25 na 30 wież plazmowych sprawnych;
- Uzbrojenie pomocnicze: 78 na 120 wieżyczek laserowych sprawnych;
- Uzbrojenie przeciwlotnicze: 78 wieżyczek dalekiego zasięgu sprawnych;
- 46 wieżyczek średniego zasięgu sprawnych;
- 23 wieżyczki bliskiego zasięgu sprawne;
- 15 wyrzutni rakietowych w gotowości.
Stan przystani kosmicznej:
- Wszystkie doki w 100% sprawności;
- Stocznie inżynierskie w 100% sprawności, budowa możliwa w 100% prędkości.
Koniec raportu."
- Maja bez odbioru.
To już tydzień. Admirał nadal nie otrząsnął się po utracie Błękitnej Floty. Ciągle siedzi w kajucie lub chodzi po dokach Wiktorii. W sumie nie dziwię mu się, sam mi powiedział, że w każdym ze stworzonych przez niego okrętów była cząstka jego duszy. A teraz to wszystko przepadło mimo uratowania dysku z superkomputera Powersa. Może i są gdzieś wewnątrz ukryte plany tych okrętów, jednak teraz mamy o wiele gorszą sytuację. Jesteśmy sami w kosmosie i nadal nie mamy żadnego planu. Na razie dowodzę tutaj, ale zdaje mi się, że Admirał wróci do sprawności fizycznej w ciągu kilku dni lub nawet godzin.
Ogólnie byłem naprawdę zaskoczony całą przemianą Bazy Głównej. To zdecydowanie nie była opcja dostępna na co dzień. Zdaje się, że Admirał nie spodziewał się, że będzie musiał użyć tego kodu. No cóż. Wypadki się zdarzają.
- Maja - Generał Kwas wszedł na mostek, gdzie znajdował się jeden z dwóch androidów odpowiedzialnych za kontrolę nad systemami.
- Tak, Generale? - dziewczęcy głos poniósł się po pomieszczeniu.
- Gdzie znajdujemy się aktualnie?
- Połowa drogi pomiędzy Księżycem a Marsem. Kod ewakuacyjny ustawił cel podróży na odległą o trzy lata świetlne Galaktykę Ontregossa.
- Gdzie to jest? Nie słyszałem o takim miejscu - Kwas spojrzał na ekran przedstawiający mapę galaktyczną.
- Dalej niż wyleciały sondy Voyager - Maja wyświetliła cel podróży i trasę prowadzącą tam.
- Daleko. I to bardzo, patrząc na czas.
- Damy radę. Wkrótce aktywują się systemy gwiezdne...
System przestał mówić, gdy z głośników rozległ się komunikat z Ziemi.
- "Wracajcie na Ziemię.... Nie zostawiajcie nas!!! Tchórze..." - komunikat zakończył się.
- "Nie wrócimy. Za późno na to" - Kwas pomyślał tą odpowiedź i spojrzał przez okna na głębię kosmosu.
*
Admirał tymczasem błąkał się bez celu po pokładach. Zrobił już którąś z wielu rund pomiędzy hangarami a swoją kajutą i nadal przeżywał. Utracił część człowieczeństwa, lecz powoli zaczynało mu przechodzić. Był też systematycznie wywoływany przez Maję, Aelitę i Kwasa, aby powrócił do dowodzenia i wydał nowe polecenia. Wreszcie po prawie 12 dniach od wylotu zdecydował się na pójście na mostek okrętu. Przyszedł w mundurze, lecz bez typowego humoru i próbował wrócić do dawnej rutyny. Systemy gwiezdne były już niemal naładowane, co wskazywały liczniki wyświetlone na głównym pulpicie.
- Jaki status postępu? - spytał i podszedł do jednej z konsol. Sprawdził status systemów naprawczych, które były tymczasowo aktywne przed przekierowaniem mocy.
- 85% naładowania napędu. Brakuje 10 godzin - Aelita odpowiedziała znad tabletu.
- Jak się czujesz? - Kwas spojrzał na niego.
- Lepiej niż wcześniej. Przynajmniej obłąkanie mi minęło - odpowiedział Admirał. - Potrzeba mi jeszcze czasu na pełną regenerację.
- W tej pustce regeneracja i spokój przyjdą szybko - Maja nie traciła optymizmu przez protokół emocji, jaki został jej zainstalowany.
- "Oby" - odpowiedział sobie w myślach. Spojrzał przez okna na widocznego w oddali Marsa, powoli zwiększającego swoją wielkość w miarę zbliżania się do niego.
*
Następnego dnia z drednota na Ziemię została wysłana ostatnia wiadomość o treści: "Jeszcze tu powrócimy". Po wysłaniu nastąpiło zerwanie komunikacji, a silniki przestrzenne Wiktorii aktywowały się.
- "Teraz już nie ma odwrotu", słowa te zostały wypowiedziane w myślach Admirała, gdy okręt gwałtownie przyspieszył, aby zniknąć w otwartym przejściu gwiezdnym, które kilka mimut wcześniej pojawiło się przed nimi.
KAMU SEDANG MEMBACA
Flota Obronna
Fiksi IlmiahKontynuacja "Błękitnej Floty" przenosząca Admirała Kilera i jego ludzi w przestrzeń kosmiczną na pokładzie okrętu bojowo-eksploracyjnego. Drugi tom serii "Sieciowe Siły Zbrojne". Uniwersum "Sieciowe Siły Zbrojne"
