1

45 9 0
                                        

- SKURWIEL! JESTEM CHORY! ZOSTAW MNIE TERAZ W SPOKOJU! - krzyknąłem na brata, który uderzał pięścią w ścianę mojego pokoju.  Nie miałem zamiaru iść dziś do szkoły. Nie zdarza się to często, ale dziś miałem ważny powód. Byłem chory. 

Sięgnąłem po swój telefon by móc napisać wiadomość do swojego brata, aby przestał uderzać pięścią w ścianę, ale przypadkowo kliknąłem imię Sehuna. Postanowiłem natychmiast mu odpisać. 

Oczywiście

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

Oczywiście. Byun Baekhyun omija dzień w szkole. Ostatnim razem autobus szkolny zderzył się z jakimś autem na parkingu, innym razem ktoś został ciężko ranny, gdy przestępca postanowił się włóczyć po naszej szkole. Aha, kiedyś ktoś wyskoczył przez okno i to wszystko działo się, wtedy kiedy nie było mnie w szkole. 

Najwyraźniej mamy bardzo gorącego nauczyciela. Nie cieszę się, że mamy nowego nauczyciela, jednak fakt, że jest gorący czyni go 1000 razy lepszym. 

- HYUNG JEŚLI NIE PRZESTANIESZ WALIĆ PIĘŚCIĄ W ŚCIANĘ TO POWIEM TWOJEJ DZIEWCZYNIE, ŻE ZAŻYWAŁEŚ NARKOTYKI! -  Oh, mogę przedstawić na to fałszywe dowody bo mam trochę narkotyków w swojej szafce szkolnej.  Powiedziałem, że jestem leniwy dlatego nadal tam są od trzech miesięcy. 

Zażywam narkotyki odkąd zacząłem liceum, jednak jestem zbyt leniwy, żeby je zabrać ze szkoły. 

- Twoje knykcie powinny mi podziękować. Biedactwa. - krzyknąłem. Odwróciłem się by wtulić w poduszkę i odpłynąłem do krainy snów. 

***

- Okay, więc chodź za mną - powiedział Sehun. 

Poszedłem zaraz za nim do pokoju, w którym znajdowały się zdjęcia naszych nauczycieli.  - Spójrz na niego. Wszystkie zdjęcia nauczycieli w mundurkach, a tutaj mamy tego skurwysyna. - wskazał kolorowe zdjęcie na ścianie. 

- Cholera.. Te tatuaże.. Kocham mężczyzn z tatuażami. - wymamrotałem.

- Będzie naszym nauczycielem podczas naszej pierwszej lekcji. - Sehun uśmiecha się złośliwie - Mówiłem, że jest gorący. 

Skierowaliśmy się w kierunku klasy, w której mieliśmy mieć naszą pierwszą lekcje. 

Usiadłem na swoim miejscu obok Sehuna, a przed nami siedział Jongdae oraz Kai moi przyjaciele. 

- Dzień dobry - odezwał się Jongdae - Czy słyszałeś o nowym nauczycielu?

- Tak.

- Chodzą plotki, że ma tatuaże! Będzie pierwszym nauczycielem tutaj, który ma tatuaże! Dobra, ale bądźmy szczerzy tatuaże są gorące jak cholera! - Jongdae wyszczerzył oczy. 

- Lepiej niech będzie jak nasz poprzedni nauczyciel, bym mógł być po prostu leniwy. 

- Ohh Kyungsoo mówi, że nie jest. Wczoraj miał z nim zajęcia. 

- Skurwiel - jęknąłem. Właśnie teraz wszedł wysoki facet. Ma na sobie czarny garnitur. Zdejmuje marynarkę i rzuca ją na biurko. Podwija rękawy pokazując ramiona w tatuażach. 

- Święty Jezu, proszę, spraw by był mój - szepnąłem 

- Zamknij buzię, głupku! Ślinisz się - szepnął Kai. 

- Dobra klaso. Jestem nowym nauczycielem. Pan Park- 

Moje oczy nagle się rozszerzają. Kurwa. Jego głos. Ten facet... Naprawdę. Ma mnie brak słów. Co do cholery. 

- Baek przedstaw się - szepnął Sehun - Przestań się ślinić. 

- Cześć... Nazywam się B-Byun Baekhyun - zacząłem się jąkać.

- Wiek, Hobby... Wszystkie te rzeczy. 

- M-Mam siedemnaście lat, moje h-hobby to granie i s-spanie. 

Zamknąłem oczy i pokręciłem głową. Naprawdę brzmiałem głupio mówiąc to podczas JĄKANIA SIĘ. Agh.

- Granie? Brzmi nieźle. Też to lubię. - powiedział. Podczas, gdy reszta klasy przedstawiała się ja wciąż wpatrywałem się w gorącego faceta przed nami. Jego tatuaż na szyi... Cholera. 

- Dobra zacznijmy od pierwszej lekcji. Dzisiaj jesteśmy-

Patrzyłem na jego wszystko. Jego blond podcięcie. Wszystko razem wygląda tak dobrze. Naprawdę. 

- Baek odwróć od niego wzrok. Wie, że się na niego gapisz - szepnął Jongdae. 

Postanowiłem położyć się na ławkę i patrząc w okno. 

- Panie Byun? Czy mógłbyś poświęcić trochę uwagi moim zajęciom? Panie Byun?! Sehun możesz go obudzić?

Wychodzę z transu przez uderzenie w policzek. Jęknąłem i podniosłem głowę z ławki - Ty skurwielu! - spojrzałem na Sehuna. 

- Uważaj na swój język, Panie Byun. Jesteś w klasie.

Przewróciłem oczami i położyłem głowę na ławce. 

- Przyjdź do mnie po lekcji, Panie Byun. - Jongdae odwraca się by na mnie spojrzeć i uśmiecha się. 

***

- Więc dlaczego muszę zostać? - spytałem, gdy już wszyscy opuścili salę. 

- Oh chce tylko porozmawiać o twoim nastawieniu do moich lekcji. To tylko twoja pierwsza lekcja, jesteś najbardziej leniwym uczniem, jakiego kiedykolwiek miałem. Nie wiem, czy gapiłeś się na mnie, czy byłeś zbyt leniwy, żeby poruszać gałkami ocznymi. - położył rękę na mojej ławce. Spojrzałem na tatuaże na jego dłoni. Gitara, kilka japońskich słów... daddy*. 

Przysunął twarz do mojego ucha - Lepiej okaż trochę zainteresowania podczas następnej lekcji, bo inaczej poniesiesz konsekwencje - szepnął. 

*****

*Nie jestem do końca pewna czy chodzi tutaj o daddy kink czy może o tatę Chanyeola ): Być może w następnych rozdziałach dowiemy się więcej... 

Tak więc witam w pierwszym rozdziale książki tłumaczonej przeze mnie! Mam nadzieje, że zdania są zrozumiałem i da się to czytać~ 

(Niektórych słów/zdań nie da się przetłumaczyć dosłownie, więc starałam się przetłumaczyć to tak jak ja rozumiem) Dobranoc, dzidzie~♥

Mr. Park [TŁUMACZENIE]Stories to obsess over. Discover now