Chłopcy potrzebowali bliskości. Tej niewinnej bliskości, której nigdy nie zaznali. W mafii, jak to w mafii, zbyt kolorowo i wesoło nie było. Odczuwali uczucia prozaicznie, powierzchniowe. Jakoby były, ale ich nie było.
Bo życie to chyba coś więcej, niż tylko zabawy w ciemnych uliczkach.
Nie wiedzieli jak okazywać uczucia.
Nikt im nie powiedział, co było moralne.
Więc później i w dorosłości nie umieli rozróżniać dobra, a zła.
Coś ich łączyło. Ale czy to było uczucie? Tak, najprawdziwsze zauroczenie. Może nawet miłość. Szczenięca, ale miłość.
Dopiero uczyli się, czym ona jest.
Ten zakazany dotyk był kuszący. Był przyjemny. Odkryli to wcześniej, niż powinni. To pożądanie nie było im obce.
Ale w tym roju żądzy nie myśleli o słodkich gestach.
Nawet ich nie znali.
Więc och, jakie przyjemne było, kiedy serce, po raz pierwszy, zabiło szybciej, gdy splotli swoje palce.
Kiedy w środku nocy, siedząc na dachu, oglądali gwiazdy, a mniejszy trzymał głowę w zagłębieniu szyi przyjaciela.
Gdy po misji wkradli się do czyjegoś domu, wpadli do basenu i gorączkowo całowali, jakby ktoś ich miał rozdzielić. Pod wodą było inaczej, to doznanie było odmienne.
Jak dziwnie, gdy po poważnej kłótni w sercu tak strasznie kuło, tak bolało.
Gdy ich usta, tak niewinnie, złączyły się po raz pierwszy. To bylo niezręczne. W euforii nawet zapomnieli, że się nienawidzą.
Nastolatkom brakowało takich doznań. Odkrywali je razem, powoli.
Przemierzali przez świat trzymając się za ręce.
YOU ARE READING
uczucia • soukoku [oneshot]
Fanfiction× 2019 × „Jakie przyjemne było, kiedy serce, po raz pierwszy, zabiło szybciej, gdy splotli swoje palce." ~~~ postacie w opowiadaniu należą do kafki asagiri i sango harukawy; bungou stray dogs wątkiem przewodnim opowiadania jest relacja romantyczna p...
![uczucia • soukoku [oneshot]](https://img.wattpad.com/cover/204388484-64-k153858.jpg)