3.

11.9K 655 110
                                        

Szłam schodami na górę pozostawiając za sobą tylko mokre ślady. Weszłam do swojego pokoju, i już kiedy miałam zrzucić z siebie ręcznik przypomniałam sobie, że powinnam zasłonić rolety. Kiedy podeszłam do okna, stanęłam jak wryta po raz drugi tego dnia. Nie wierzyłam własnym oczom. O matko! Nie mogłam się na to patrzeć, ale z drugiej strony nie mogłam też odwrócić wzroku. Niall był w swoim pokoju CAŁKIEM NAGI i tańczył do jakiegoś utworu. Cholera! Muszę przyznać , że chłopak nie ma się czego wstydzić.... Chwila! Sylwia, chlolera, o czym Ty myślisz? Potrząsnełam tylko głową i jak najszybciej zasłoniłam rolety. Zaczęłam się tylko śmiać, widok nagiego chłopaka skaczącego po pokoju chyba będzie mnie prześladował do końca życia! Jak najszybciej założyłam koszulkę i spodenki w których spałam, związałam włosy w luźnego koka , zgasiłam światło i położyłam się spać

Następny dzień nie zaczął się jakoś szczególnie. Wyjeżdżamy z mamą dopiero w ostatni tydzień wakacji, więc przez prawie cały sierpień będę siedziała w domu. Zjadłam śniadanie, a następnie zauważyłam kartkę na stole, którą zostawiła moja mama.

"Sylwia jak będziesz miała czas i będzie Ci się chciało to powyrywaj chwasty z tego klembu pod płotem z państwem Filds"

Mamoooo państwo Filds już się wyprowadzili, niestety. Wstawiłam naczynia do zmywarki, a zanim wyszłam do ogródka postanowiłam założyć stanik oraz inne ubranie - to tak na wypadek gdybym spotkała Niall'a. I dobrze, że to zrobiłam. Chwilę po wyjściu na zewnątrz usłyszałam jego głos.

- hej ślicznotko! - zawołał z rozbawieniem

- cześć - odpowiedziałam tylko i nachylilam się aby zacząć wygrywać wszystkie niepotrzebne roślinki

- ooooj widzę, że ktoś tu wstał lewą nogą. A co z Twoim pieskiem?

- wszystko w porządku

- aha, to dobrze - odpowiedział i ruszył w stronę domu. Teraz albo nigdy pomyślałam

- Niall! - krzyknęłam za nim, a on się odwrócił

- tak?

- następnym razem jak będziesz dawał pokaz go-go, to zasłoń proszę swoje rolety

Chłopak na początku nie wiedział o co mi chodzi, jednak kiedy się zorientował posłał mi znów ten swój uśmiech.

- zawsze możesz się do mnie przyłączyć - odpowiedział tylko i poszedł do domu. Jak ten chłopak działa mi na nerwy!

Neighbour // N.H ✔️Where stories live. Discover now