We've updated our Content Guidelines.
Review the latest guidelines to keep sharing stories safely.

,,Umrzeńcie Wiliama"

28 2 2
                                        


Aha(?)

-Ej!!!!
Krzykną Mike biegnąc korytarzem i wywalając się przytym o wiadro pełne wody...
-A temu co?
Spytał Phoneguy...
(Wzruszyłam ramionami)
- Wiliam Afton umarł!!!!!
Krzykną zdyszany Mike wstając z podłogi.

I takim i oto sposobem wyglądaliśmy tak...

-Yyyaaaaaa!!!!!!!Wydarliąmy się wrzyscy bo jak wiadomo Wiliam byl seryjnym mordercą i kradziejem oraz  wrogiem mojego brata!Nagle do pokoju  wbija z buta (zbuta wierzdżam!sorry

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.


-Yyyaaaaaa!!!!!!!
Wydarliąmy się wrzyscy bo jak wiadomo Wiliam byl seryjnym mordercą i kradziejem oraz wrogiem mojego brata!Nagle do pokoju wbija z buta (zbuta wierzdżam!sorry..XD ) Jeremy...
-Widzieliście gdzieś Vincenta!?
Dla tych co niewiedzą Vincent to młodszy Fioletowy brat Jeremy'iego który jest odemnie o trzy i pół roku starszy... Czego się tu spodziewać wkońcu mam 12 lat...
- A kto wpuścił tu moją siostre!?
Powiedział Mike oczywiście miał na myśli mnie...
-nooo Vincent...
Powiedziałam cichym głosem...
I tak nikt tego nie usłyszał..to chyba dobrze (?)
-Ehh dobra Martyna choć idziemy do domu.
Powiedział Mike zwracając się znowu domnie...
- Co?! Nie!!! Ja nigdzie z tobą nieide!!!!
-Whh co powiedzieli by nasi rodzice gdyby cie tu teraz zobaczyli.
Jękną Mike.
- A skąd ja mam to wiedzieć? Umarli jak miałam dwa lata pamiętasz?







Ummm chej (?)
Mam nadzieję że ten rozdział wam się spodobal i że choć jedna osoba go czyta. No i pa!
°∆^

Przyjaciele na zawrze?Stories to obsess over. Discover now