PROLOG

135 21 17
                                        

- Jestem szefem nowojorskiego Instytutu!
- A ja jestem ponad 800-letnim czarownikiem!
- Chyba synem księcia Piekieł. - syknął ze złością Alexander Lightwood.
Magnus Bane, Wielki Czarodziej Brooklynu, błysnął złotymi kocimi oczami, ukazując targające nim emocje.
- Tak mnie postrzegasz? - zapytał z niepokojącym spokojem mag. - Jako Nocny Łowca chyba miałeś świadomość mojego pokrewieństwa z demonicznym światem? Och, chwileczkę... Bycie zazdrosnym małolatem przysłoniło ci cały obraz rzeczywistości.
Alec otworzył usta w niemym szoku. Ostatnie słowa dotknęły go boleśnie. Odwrócił się w stronę wyjścia.
- Idź do diabła. Pozdrów ojca. - młody Lightwood opuścił mieszkanie Bane'a trzaskając drzwiami.

World Of Shadows [ZAWIESZONE]Historias para obsesionarse. Descúbrelo ahora