#51 ON ŻYJE !!💖

331 34 2
                                    

Karina

Obudziłam się znowu w białym pomieszczeniu. Zaczęłam ryczeć nagle ktoś zapukał
-proszę
-hej kicia -boże to był mój Jacob . Wstałam i żuciłam się na niego . Złączułam nasze usta w namietny pocałunek który dla mnie mógł się nie kończyć
-jak ? Ty ? Tu?
-znalazł się w ostatniej chwili dawca który już umierał na raka mózgu ale serce miał dobre więc  moje serce jeszcze sobie dla mnie i dla ciebie pobije
-boże nie starasz mnie tak więcej . Kocham cię wariacje
-ja ciebie też
-Mam dla ciebie super informacje
-jaką ?
-nie mam raka
-boże ! Dzięki ! Moja kochana żona -przytulił moje z całej siły
-chce do domu
-musisz być 3 dni na obssrwaci ale nie bój się bede z tobą . A miałem się ciebie pytać jedziesz ze mną , Markiem , Emi ,Mela , Bramdonem i Blackem na obóz bo za 4 dni wakacje a obóz jest za tydzień .
-tak bardzo bym chciała
-to super a będziesz miała że mną pokój ?
-no spoko kruszynko

Cały dzień spędziłam na leżenia i mizianiem się z Jacobem .

_________________________________________________
Przepraszam że taki kurtki xd
Jacob żyje więc lecimy dalej z rozdziałami
I wiecej gwiazdkę i kom tym szybciej rozdział

I sorki że was tak nastraszyłam że on umrze XD

TY I JA? JS😏💕Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz