Jason Brown, młody badacz anomalii własnie był w drodze do swojego pierwszego miejsca pracy tuż po ukończeniu studiów. Był 21 lutego 2045 roku, dzień każdy jak inny. Obniżone krytycznie temperatury w ostatnich latach dawały po sobie znać, nie rzadko widywało się oblodzone ulice i ludzi, którzy wracając nocą do domu rano zostawali znalezieni zamrożeni na kość. Sroga zima a lato nie lepsze. W wakacje 2044 roku znaleziono ponad 1.000 osób na świecie ktorych narządy wewnętrzne się usmażyły, zagotowały lub spaliły.
Po kilku godzinach jazdy Jason znalazł się gdzieś na pustyni w stanie Nevada. Jego specjalny radar wskazał gdzie ma się kierować. Zjechał z drogi i zobaczył małą budkę ogrodzona drutem otoczoną kamerami. W drzwiach otworzył się wizjer.
-Proszę podać identyfikator pracownika obiektu Blue Light Science Facility.
-19904467 JASBRO
-Pan Jason Brown! Zapraszam.
Naukowiec otworzył drzwi i powitał go pracownik ochrony obiektu. Ten wyróżniał się ubiorem od innych, miał zielony pancerz nie tak jak pozostali niebieski a jego pałka natomiast była elektryzowana. Strażnik pokazał mu windę i uruchomił ją. Wszystko poszło swobodnie.
Jason znajdował się już na terenie prawdziwego obiektu badań naukowych. W telewizji mówili jako o czymś co próbuje chronić nasze bezpieczeństwo. Nie było tak kolorowo. Wszędzie było pełno osób które ciagle cos szeptały. Nic o Jasonie, mówili oni: "Profesor Garlen ciągle tylko gada o tym projekcie, wiesz kryształy anomalii oraz tworzenie sztormów elektryzujacych...". Doktor Brown udał się do szatni gdzie przebrał się w typowy dla naukowców kitel. Udał się do biura gdzie siedział na fotelu profesor Garlen.
-Och, pan Jason Brown czyż nie?
-Dzien dobry, pan profesor Alex Garlen nieprawdaż?
-W rzeczy samej, a wiec już jesteś. Troche wcześniej niż przypuszczałem nie przygotowaliśmy jeszcze naszego eksperymentu 249 do testów wiec moze pana oprowadzę po ośrodku.
-Proszę prowadzić.
Brown i Garlen wyszli z biura i skierowali się do pokoju z obiektami testowymi. Alexander Garlen postanowił pokazać tylko ważniejsze eksperymenty.
-Tutaj mamy eksperyment 001. Niepozorny kwiatek doniczkowy wytwarza śmiertelny gaz. Co ciekawe ten gaz działa wyłącznie na ludzi co dowiodło że zwierzęta maja całkowicie inny układ oddechowy. Jednak jest pewien wyjątek.
-Jaki? - spytał Brown z ciekawością
-Konie, po wprowadzeniu obiektu do przechowalni BL-001 zwierze zmarło. Autopsja wykazała że powodem zgonu było wyniszczenie układu oddechowego.
-Konie maja układ oddechowy jak my?
-Nie, smierć u człowieka jest wywołana przez przetworzonie gazu na arsen, tymczasem u koni dochodzi do zwyczajnego samospalenia organów oddechowych.
-Straszne...
-Tak, zaprawdę.
Garlen po kilku obiektach podszedł w koncu do obiektu BL-249.
-Dobrze, oprowadzkę mamy za sobą. Czas na najbardziej dziwna, tajemnicza i niebezpieczna anomalie. Blue Light 249 to mężczyzna w wieku około 40 lat. Znaleziony został w opuszczonym zakładzie dla psychicznie chorych w miejscowości Wiesbaden nieopodal Frankfurtu. Znaleziony został w chłodni w ośrodku w roku 2033. Zamrożony ale nadal żywy, został przewieziony do nas w pancernej celi zamontowanej w helikopterze wojskowym. Zamrozilismy go zaraz po przybyciu. Wszystko przez pewien incydent...kiedy indziej o tym powiem. Jest groźny i mówi glupstwa. Został odmrożony jakis tydzień temu. Dobrze, wejdzmy do celi...
===========================
Jason Brown, młody naukowiec po studiach...spoczywal u boku bezglowego kolegi po fachu Alexa Garlen. Słyszał pisk w uszach i czuł ciecz spływająca z czoła. Czerwona...jak...krew...
-Jasna cholera...
Znajdował się w przechowalni BL-249. Obiektu nie było wewnątrz. Zauważył czerwoną lampę alarmową ktora świeciała się jasno. Pancerne drzwi do przechowalni były...nie, inaczej...nie było. Ktos je wywarzyl. Słusznej postury mężczyzna w średnim wieku? Nie ma innej możliwości.
CDN.
ESTÁS LEYENDO
Eksperyment 249
TerrorPrzez jeden błąd możesz zmienić spokojny normalny dzień jak każdy w prawdziwy horror.
