ROZDZIAŁ 1

15 3 0
                                        

Jak codziennie rano z drugiego końca pokoju, obudził mnie dźwięk wkurzającej muzyczki budzika. To jedyny sposób aby ściągnąć mnie z łóżka. Wzięłam w rękę poduszkę i rzuciłam nią z całej siły w stronę telefonu jednocześnie wydobywając z siebie zachrypiałe dźwięki:
- ZAMKNIJ MORDĘ!- ledwo to wydusiłam. W końcu byłam zmuszona wstać i wyłączyć to grające gówno. Postąpiłam zgodnie z moim planem. Wyłączyłam ten wprawiajacy mnie w szał dźwięk i odetchnełam z ulgą. Złapałam telefon i rzuciłam się na łóżko. Rozejrzalam się po pokoju. Stwierdzając, że nic się nie zmieniło, zaczęłam opanowywać sytuację w internecie. Nagrałam snapy, aby powiadomić fanów że łaskawa pani Melanie, postanowiła wstać. Większość osób będzie się teraz zastanawiać, skąd zwykła dziewczyna ma fanów. Otóż to. Nie byłam zwykłą dziewczyną, byłam popularną YouTube'rką. Mój kanał miał ponad 100k subskrypcji. Z tej racji, musiałam powiadomić wszystkie te 100k osób, które są ze mną na kanale, że postanowiłam się obudzić. Zaraz po wykonaniu tej jakże ekscytującej czynności, wstałam i skierowałam się w kierunku garderoby aby zdjąć z siebie piżame i przebrać się w ludzkie ubrania. Postanowiłam ubrać się luźno, lecz nadal ładnie. W końcu mam 22 lata i należało by, wyglądać przyzwoicie. Postawiłam na jasne, obcisłe jeansy, bordową bluzkę over size oraz superstary. Wyglądałam tak prawie codziennie. Po nałożeniu na siebie przygotowanych ubrań, ruszyłam w stronę toalety. Umyłam zęby, uczesałam włosy i zrobiłam codzienny makijaż, aby nie przestraszyć kuriera. Podczas nakładania błyszczyku, zaburczało mi w brzuchu. Zakręcillam eos'a i udałam się do kuchni. Otworzyłam lodówkę, z której zawiało pustką. Postanowiłam nareszcie iść do sklepu i zrobić zakupy. Założyłam bluzę, zamknęłam drzwi od mieszkania i zeszłam po klatce schodowej. Supermarket był zaledwie kilka metrów od mojego bloku. Szybkim krokiem udałam się w jego stronę. Podczas zakupów rozdałam 5 autografów i zrobiłam sobie 4 zdjęcia z fanami. Było to normalne, w końcu jestem popularna. Zapłaciłam, i wróciłam do domu. Rozebrałam się i zrobiłam sobie śniadanie. Szybko wsunełam przygotowane przez siebie gofry i poszłam nagrywać filmy. Zeszło mi to aż do wieczora. Nie miałam już siły aby je dodatkowo montować, więc postanowiłam wykonać to zadanie jutro. Miałam jeszcze jeden film do opublikowania,  więc zrobiłam to natychmiast. Nastawilam film na publikację i poszłam do kuchni zrobić sobie gorącą herbatę i kanapki. Naszykowałam sobie wszystko w salonie. Miałam ochotę obejrzeć film, więc włączyłam również telewizję.
Konsumujac się pyszną kolacją i oglądając seriale, pod ciepłym kocem usnełam z wycięczenia.

* NO HEJ *-* *
PISZCIE W KOMENTARZACH JAK WAM SIĘ PODOBA I DAWAJCIE GWIAZDKI. MOŻECIE TEŻ NAPISAĆ CO MAM EWENTUALNIE POPRAWIĆ
KOCHAM WAS
LAJNA 😘

Życie na szczycie Stories to obsess over. Discover now