Budzi mnie budzik nastawiłam go sobie na 7.30 nie chce mi się wstawać,ale wiem że muszę dzień do szkoły.Po pewnym czasie wstałam przebrałam się z piżamy na ciuchy naszykowane przez ciotkę poszłam do kuchni w kuchni czekało na mnie już śniadanie,zjadłam gdy zobaczyłam,która jest godzina wzięłam kanapkę w buzie i szybko ją zjadłam.Wyszłam,wyszłam za drzwi bałam się ale szłam na przystanek tam stała grupka dziewczyn podeszłam do nich nie chciałam z nimi rozmawiać bo by mnie wypytywali "Czy jestem nowa/Kiedy tu przyjechałam?" więc nie chciałam im zakłócać rozmowy,ale gdy rozmawiały zauważyły mnie.
-Hej ty tu jesteś nowa mam na imię Skeaty,a one Moro i Dyne a ty jak masz na imię ?-Odparła.
-Hej miło mi was poznać ja mam na imię Lily.-Odpowiedziałam im choć wiedziałam,że zaraz zaczną o coś innego dopytywać.
-Ty nowa tu jesteś ?
-Tak nowa pochodzę z YorkShi
-YorkShi?-Zapytała zdziwiona jakby nie wiedziała co to jest.
-No tak coś w tym dziwnego?
-No dziwnego pierwszy raz tą nazwę słysze-Odparła Moro
Autobus już podjechał usiadłam sama.Tuż za mną się wygłupiali Skeaty,Moro i Dyne.
Jutro nowy roz :) Pozdro
YOU ARE READING
"Skryta w sobie :/"
RandomMam na imię Lily,mieszkam z ojcem bo matka zmarła dwa lata temu.Nadszedł dzień wyprowadzki Mily nie chciałam się przeprowadzać bo przeprowadzki są głupie.Mam 16 lat jestem blond włosa,oczy czarne,sylwetka szczupła. -Tato gdzie moje buty?-Odparłam...
