I

18 3 0
                                        

*Roksana*

Hej. Jestem Roksana , ale wszyscy mówią na mnie Roxy, nawet rodzice. Nie mam chłopaka, ale marzę o tym dyskretnie. Mam przyjaciółkę Oliwię którą uwielbiam! Mam normalny dom, rodziców i ... pieska. (...) Pewnego dnia na fb zaprosił mnie do znajomych jakiś nieznajomy nastolatek. Przyjęłam go bez wahania. Wydawał się trochę dziwny, ponieważ miał wielu znajomych(984 :D). Nazywał się Leondre Antonio Devries. Z czymś mi się kojarzyło to nazwisko... Poszłam więc do Oliwki.
-Hej,Oliwcia wiesz co bo na fb zaprosił mnie nie jaki Leondre Antonio Devries. Ma wielu znajomych i z kimś mi się on kojarzy. Pomożesz mi odgadnąć kto to?
-Jasne! Dawaj laptopa!- Wielkim ruchem ręki wzięła laptop z mojej ręki.- Dobra, popatrze na jego profilowe. I na tablice. Zaraz, zaraz, wow wow STOP!!!
-No co???
- Wiesz kto to Bars And Melody?
- Hmm... Słucham ich piosenek tylko na zabicie nudy , ale nie jestem jakąś tam "psycho" fanką.
-To posłuchaj!- Wzięła telefon i szybko pokazała mi zdjęcie Barsa (BAM).
- Widzisz? Leondre Antonio Devries to Bars z tego słynnego duetu BARS AND MELODY!!!
I wiesz co? Niedługo mają koncert w Polsce i szukają wolnego lokalu. To szansa by poznać Leondre i Melody!!! Zapisać twój dom?
- Zaraz zaraz najpierw muszę zadzwonić do mamy czy są wolne pokoje.

Zadzwoniłam do mamy i pozwoliła. Po paru minutach Oliwia zapisała mój adres i poszłam do domu.

Nazajutrz o 15:10 mieli przyjechać Bars and Melody. Nie mogłam się doczekać! Moji rodzice byli w pracy i długo ich nie będzie ponieważ wyjechali na parę na spotkanie z pracy. Musiałam ich sama oprowadzić i powitać.

********

Bars and Melody już przyjechali i zaczełam otwierać drzwi do domu.

- A więc witam cię Bars i witam cię Melody :)- Szczerze mówiąc nie za bardzo się popisałam.

- Mów mi Leo- powiedział Bars.
-A mi Charlie- powiedział Melody- A ty...?

- Oj, przepraszam gdzie ja mam głowę. Nazywam się Roksana, ale mówcie mi Roxy.

Później pokazałam im pokój w którym będą mieszkać.

Była 17:40 więc zrobiłam kolację dla wszystkich. Przy stole Leo zapytał się mnie:
- Em... Roxy, ile masz lat?
-Ja mam 16.
- Ja tak samo! A Charlie ma 18.
- Aha, a powiedz smakuje ci sałatka? :)

No siema! Pierwszy rozdział zrobiony i się rozkręcam! A, i od 5 rozdziału jeśli będzie duża aktywność zaczynam pisać rozdziały gdy będzie 10 gwiazdek.

Bambino 4ever ❤✏x

Po prostu IDEALNI ❤Where stories live. Discover now