Prolog

130 16 5
                                        

Tak, to ja Lily Collins .Mam 22 lata. Mieszkam w Los Angeles. Prowadzę firmę architektoniczną znaną na całym świecie. Odziedziczyłam ją po moich zmarłych rodzicach. Nie było to moim marzeniem, bo zawsze chciałam zostać czymś w rodzaju policjantki. Tak wiem, że gdy wszystkie dziewczyny marzą by zostać modelkami, piosenkarkami i innymi osobami w show biznesie ja marzyłam o tym by w pracy ubierać nie modny strój. Przy takiej kasie jaką miałam w dzieciństwie rodzice wpajali mi, że gdy ich kiedyś nie będzie ( Tak jest niestety teraz) a ja przejmę po nich firmę mam nie utonąć pieniądzach i dzielić się z biednymi czy chorymi. Od kiedy pamiętam to rodzice wpłacali pieniądze na różne fundacje czy cele charytatywne. Robię teraz tak i ja. Mam w planach otwarcie własnej fundacji.

No już chyba za dużo o firmie teraz coś o mnie.

Mam długie brązowe włosy i tego samego koloru oczy. Jestem zgrabna. Ogólnie lubię samą siebie. Nie jestem tego typu dziewczyną która przejmuje się zbytnio swoim wyglądem czy tym co ubiera. Pewnie myślicie, że kłamię, bo przy takim stanie na koncie nie mogę mieć brzydkich ubrań. Każdy sądzi, że kosmetyków nam tonę w swojej toaletce, ciuchów nie jedną garderobę i kufer diamentów. Nie, nie jest tak. Ja nie lubię przepychu. Mam najpotrzebniejsze rzeczy jakie są i no może trochę więcej, ale ja sama nie uwierzyłabym osobie która ma tyle zer na koncie i żyje skromnie.

Kocham bliskie mi osoby. One zawsze mi pomagają. Są to moi ukochani przyjaciele Kendall ( Tak to ta sławna modelka) i Naill. Naill jest moim asystentem '' tak zwaną prawą ręką''. Kocham ich nad życie. Każdemu życzę by miał tak wspaniałych przyjaciół jak ja.

Jednak czas powrócić do rzeczywistości którą jest jutrzejsze spotkanie. Muszę dokończyć swoją prezentację. Znów rywalizuję firmą tego Biebera. Ugh.... Jak on potrafi mnie irytować. Wynikiem lepszego zaprezentowania się będzie współpraca z wschodzącą na rynek firmą która oferuje projekt na którym moja firma zyskała by tyle, że wtedy spokojnie mogę ją zamknąć i do śmierci mieć wszystkiego pod dostatkiem.

Pursuit of happiness | J.B FFLa tua prossima ossessione. Scoprilo ora