#1

104 7 2
                                        

Jestem Rachel. Mam 16 lat i jestem rozpuszczoną gówniarą. Przynajmniej tak mnie opisują ludzie. Pieprzyć ich. Sama najlepiej wiem jaka jestem.
W moim wyglądzie jedyną najbardziej przykuwającą rzeczą są moje włosy. A właściwie ich kolor. Porównywalny jest do odcieniu ciemnej kawy i dzikiej róży. Poza tym moja twarz chyba jest w miarę normalna. Zadarty nos, wydęte czerwone usta i zielone oczy. Nic szczególnego.
Mam 1 przyjaciółkę i przyjaciela. Katie i Weis. Wiecznie zadowoleni i szczerzy. Ze mną jest trochę gorzej, ale co tam. Ważne,że oni to jakoś znoszą.
Zbliżał się koniec wakacji. Tak, tych upragnionych wiecznie wyczekiwanych wakacji. Nie ucieszyłam się zbytnio kiedy zobaczyłam bilbordy z napisami "witaj szkoło!", a na prawie każdej półce w sklepie przybory do szkoły i słodkie, różowe plecaczki dla dzieci.No japierdole, nie róbmy z tego jakiegoś wielkiego halo. Jest szkoła i niech sobie będzie, niech nas już tak nie dobijają. Pocieszałam się jednak faktem iż spotkam moich przyjaciół. W końcu 2 miesiące rozłąki to jednak długi i ciężki czas.
Wyszłam z domu i skręciłam w pierwszą lepszą uliczkę. Zerknęłam na tabliczkę z nazwą "Piernikowa". No nieźle, może spotkam ciastka z tego filmu "Shrek".
Miałam nadzieję,że moja intencja mnie nie zmyli, że wkońcu ich zobacze, chociaż ten jeden raz. I nie zawiodłam się

One Last NightWhere stories live. Discover now