Był zimny wrześniowy wieczór. Deszcz najpierw padał leniwie, a potem uderzył w miasto gęstym, zimnym strumieniem. Krople spadały na chodnik, odbijały światła latarni i neonów w kałużach, tworząc nierzeczywiste, migotliwe obrazy.
Jisung tego dnia wracał do swojego samochodu po kolejnej, przewidywalnej randce z tindera. Jego włosy przylepiały się do twarzy, kurtka nasiąkała wodą, a myśli krążyły wokół pustych uśmiechów, rozmów i dotyków, które nic nie wniosły. Kałuże pluskały pod jego butami, a zimny wiatr wbijał się pod kołnierz. Chciał uciec od poczucia pustki, które towarzyszyło mu od lat. Człowiek, który ma wszystko oprócz tego jednego...
Nagle coś przemknęło mu przed oczami. Nie zdążył zareagować. Potknął się o chudą sylwetkę i przewrócił się na mokry chodnik. Nieznajomy odskoczył lekko i pobiegł dalej, nie oglądając się. Z daleka usłyszał niewyraźne „przepraszam” ale na pomocną dłoń nie miał co liczyć.
Jisung poczuł początkowo złość, mieszankę zniecierpliwienia i irytacji, że ktoś tak po prostu zniknął. Ale wtedy zauważył go ponownie – kucał kilka metrów dalej przy małej, mokrej kulce żalu… Nieznajomy trzymał zwierzę blisko siebie, przygarniając je ramionami, jakby chciał wchłonąć cały jego strach. Kotek wtulił się w niego i miałczał żałośnie.
Serce mu przyspieszyło, a mimo tego nie odsunął się. Chciał patrzeć dalej.
Blondwłosy podniósł kota wyżej, głaszcząc go po głowie, a zwierzę miałczało ciszej, jakby rozpoznawało w jego dłoniach należytą opiekę.
Mężczyzna spojrzał na niego jednym krótkim ruchem, w oczach błysnęła nieoczywista mieszanka czułości i ostrożności. Pobiegł na drugi koniec ulicy i wszedł do małego lokalu, zostawiając za sobą jedynie echo jego cichego miauczenia.
Wrócił do samochodu w milczeniu. Myśl, której nie mógł przepędzić, krążyła w jego głowie: chciał zobaczyć go jeszcze raz..
________________
Zapraszam!
YOU ARE READING
Stray Cat // minsung
Fanfiction⋆.˚࣪ ִֶָ☾.‧˚꒰🐾୭ ˚. ⋆☕︎ ˖༘⋆۶۟ৎ⭑.ᐟ _________________________ Deszcz. Miasto. Jeden niesforny, spragniony przygód kotek. Jisung i Minho spotykają się w najbardziej nieoczekiwany sposób, a ich światy zaczynają się splatać. W deszczowej scenerii Gimpo...
