.¹.

26 4 2
                                        

21.04.1899r.

str. 1

To tak dla wprowadzenia-

Nazywam się George Davidson! mam 26 lat urodziłem się 1 listopada, wywodzę się z wioski Mushroom Kingdom. jestem zwykłym "dzieckiem" rolnych jeśli mnie o to zapytacie, to nie, nie mamy problemu z pieniędzmi ponieważ ja i moje rodzeństwo pracujemy i pomagamy w wiosce, nasi rodzice pracują w naszym własnym polu uprawnym z czego wywodzi się dość dużo zapasów żywności. piszę ten dziennik zaś robię eksperyment socialny, albo bardziej dzienniczek pamiątek dla przyszłych krewnych, aby wiedzieli jak wyglądało życie kiedyś przejdźmy do dzisiejszych wydarzeń.

Dzisiaj jak zwykle pomogłem trochę przy polu, ugotowałem obiad i kolację na jutro iż rano już gotowałem na dzisiaj, potem poszedłem do roboty, od 10⁰⁰AM do 3⁰⁰PM nie było mnie w domu, po robocie wyszedłem pomóc sąsiadom w wiosce do około 6⁰⁰PM. No i co? no to że wyrobiłem się z wszystkimi obowiązkami przed 8⁰⁰PM, co by tu teraz porobić? po chwili myślunku stwierdziłem "A pójdę se nad rzekę!" więc zrobiłem tak jak sobie zaplanowałem. Jak już byłem nad rzeką to sobie usiadłem na pewnej skale, i tak rozmyślałem: "Ciekawe co przyniesie mi jutro? dlaczego los jest zawsze taki nieprzewidywalny?".
Siedziałem tam jakbym na kogoś czekał, jednak tak nie było, byłem tam sam, samotny, czekający na to co przyniesie mi nowy dzień, a wtedy (...)

( Stolen )Where stories live. Discover now