Dzisiaj jest piątek, więc nie mam zamiaru iść do szkoły. Obudziłam się o 6 rano, szybko się ogarnęłam i wymknęłam się przez okno. Moja współlokatorka nawet się nie obudziła więc lepiej dla mnie. Wsiadłam na motor i ruszyłam. Najpierw pojechałam na wzgórze niedaleko domu dziecka a później na cmentarz do mojej mamy i dziadków. Mój ojciec nigdy nie był obecny w moim życiu, żadnej innej rodziny nie odnaleziona a jedyna ciotka mnie nie chciała, trudno jej strata. Mój dziadek zmarł na zawał serca a babcia na powikłania po operacji biodra. A mama zginęła w wypadku samochodowym, udało się tylko mnie uratować i do dzisiaj mam blizny na plecach. Zapaliłam znicze, pomodliłam się i opowiedziałam co u mnie, wiem, że to dziwne ale tylko im mogę się wygadać, ponieważ moi znajomi z domu dziecka to sama patologia. Dzisiaj mam wyścig a jutro mam walkę ponieważ biorę udział w nielegalnych wyścigach i walkach. Z tąd mam kasę na motor i paliwo. Najpierw były same walki a teraz także wyścigi. O tym wiedzą tylko moi znajomi i dziadkowie razem z moją mamą. Przyjeżdżam tu zawsze przed, żeby poprosić ich, żeby nade mną czuwali.
Wracam już do domu dziecka ponieważ muszę się ogarnąć na wyścig. Podjeżdżam a na podjeździe stoi czarne porsche. Byłam strasznie zdziwiona co tak drogie auto tu robi.
ESTÁS LEYENDO
Siostra
Novela Juvenil15-letnia Sophia mieszka w domu dziecka od 5 roku życia, uwielbia motory, bierze udział w nielegalnych wyścigach i walkach. Kocha muzykę, gra na gitarze i pisze własne piosenki, także jeździ na deskorolce. Oni czwórka niebezpiecznych braci, którzy...
