Prolog

116 14 4
                                        

Człowiek.

Osoba.

Ludzie.

W życiu podążają za czymś co uważają za ważne. Pieniądze. Sława. Życie rodzinne. Praca.

To wszystko to tylko ulotne cele. Marzenia. Dążenie do nich daje nam korzyści materialne. Duchowe.

Jednak co rzeczywiście jest dla nich ważne?

Nikt o tym nie wie.

I dlatego uważam, że ludzie są głupi. Zostaliśmy stworzenia z instynktem i rozumem. Wybraliśmy rozum. A przynajmniej większość z nas.

Jednak co z innymi gatunkami, które nie miały takiego wyboru? Ludzie myślą, że zwierzęta są bezrozumne. Pozbawione jakichkolwiek życiowych morałów. Ale... Czy to naprawdę potrzebne?

A co gdyby zdać się nie tylko na rozum? A co gdyby działać instynktownie, robiąc to co dla nas najlepsze?

Jestem Ilya Fiodorow. W moim świecie są ludzie, którzy nie wiedzą co to prawo.

Witam po drugiej stronie.

"""""""""""""""""""""""""
No witam, witam!
Oto prolog mojej nowej książki.
Kijowy? Jak najbardziej! Pozbawiony sensu? Jak zawsze! Ah, ale za tym tęskniłam.
To co? Zaczynamy ten cyrk od początku? Kto jest ze mną?

Do następnego!

Ps: W następnym rozdziale powiem troche o naszych nowych bohaterach.

Ps v2: Jebać szkołę.

(174 słowa)

Wilk z Syberii (ZAWIESZONE)Stories to obsess over. Discover now