Była przerwa przed ostatnią lekcją. Ostatnia była fizyka. Wraz z moimi trzema przyjaciółkami Natalią, Bianką i Ramoną (od autorki: XDDDD nie wiem skąd wzięłam to imię ale wsm jest w miarę ładne)
- Ja chce już do domu - powiedziałam
- Ja też - powiedziała moja przyjaciółka
- Ja też zabijcie mnieeeee plis. A tak poza tym to chodźmy posłuchać mojego męża Disco Marka.
- Ta chciałabyś żeby to był twój mąż lampuciaro. - powiedziałam ze śmiechem
- No ja tam mam przynajmniej więcej szans niż ty. Na ciebie nawet żaden chłopak nie spojrzy
- Ja pierdole czy wy nie umiecie być chociaż 10 minut poważne?- odezwała się chyba najnormalniejsza z nas.
- No dokładnie Ramona. Dalej idziemy pościć tego Disco Marka bo zaraz nie wytrzymam.- wybuchłyśmy wszystkie śmiechem.
Byłyśmy już w toalecie i Bianka szukała na telefonie piosenki Marka. My w tym czasie tańczyliśmy sobie układ z tik toka. Po chwili Bianka się odezwała:
- Ej dziewczyny popatrzcie na to.
Pokazała nam telefon gdzie był sam kamerzysta i opowiadał o tym że Marek gdzieś zniknął, że nikt nie wie gdzie i że zdążyli już powiadomić policję.
- Ha ha to niezły prank, widać że już skończyły im się pomysły na nagrywanie odcineczków - powiedziałam
I w tym momencie zabrzmiał dzwonek i wszystkie musiałymy iść na lekcję.
_______________________________________
Hejka wszystkim to moja pierwsza książka więc wybaczcie mi ten brak profesjonalizmu i błędy ortograficzne. Mam nadzieję że miło się czytało. Jak coś pierwsze rozdziały będą nudne ale myślę że to się rozkręci.
YOU ARE READING
Tajemnicza śmierć Disco Marka
FanfictionTytuł wcale nie zdradza tego co będzie w tej książce. Także nasze trzy główne bohaterki będą musiały stać się Sherlockiem Holmesem (nie wiem czy tak się pisze XDD) i rozwikłać kto stoi za tajemniczą śmiercią Disco Marka. #8- pierwszaksiążka 23.01.20...
