Co teraz czujesz?
Pyta mnie. Znów
Nic nie czuję.
Jak żyć kiedy nie żyjesz?
Słyszę gorycz w jej głosie
Opowiadała mi różne historie
Lecz żadna tej nie jest równa
Ona jest Mną
A Ja jestem Nią
Lecz czy na pewno?
Jak żyć kiedy nie żyjesz?
Nie znam odpowiedzi na wszystkie pytania
Widzę pustkę w jej oczach
Wiem, że jej dusza
Płonie jak nieposkromiona fala
Ciemność zaległa w jej sercu,
Ogień przygasa w ciemności.
Światełko płonęło przez chwilę,
Lecz zaraz potem zgasło.
Przypomniała sobie co to szczęście
Teraz boli ją serce
I mnie poprosiła o pomoc.
Gra trwa.
A ona w niewiedzy
Błądząc szuka odpowiedzi.
Nie jestem odpowiednią osobą.
Świat jest wieczną zabawą,
Nie potrafię jej pomóc.
Jestem tylko obserwatorem,
Zabawa trwać będzie wiecznie.
Nigdzie będę,
Niczym będę.
Niczym jestem,
Nigdzie jestem.
Czas ciągle płynie...
Nigdzie bądź,
Niczym bądź,
Nic jest niczym.
Wszystko jest niczym.
Nicość jest wszystkim.
Wieczne światło wkrótce wygaśnie,
Czarne bielą się stanie,
Noc dniem zawładnie,
Ciemność zacznie jaśnieć,
Tylko gwiazdy pozostaną niezmienne.
Nasze serca są jednym,
Myśli mamy oddzielne,
Ciało jedno i to samo.
Czas pokaże kim jesteśmy
Bestią czy zbawcą?
Ciemność zaległa w jej sercu,
Ból sięga głęboko.
Uśmiecha się, lecz jest rozrywana na strzępy.
Nikt jej nie uleczy.
Jej dusza płonie jak nieposkromiona fala.
Oczy burzowe, błyskają ze
Złości, smutku, nudy
I pustki.
Lecz niedługo wszystko utraci
Jej serce przestaje płonąć.
Pustka przejmuje jej duszę,
Wspomnienia, emocje
I marzenia
robią się szare
A ona - jej życie,
usycha, w samotności
bez nadziei, nie licząc na ratunek.
Bo każdy człowiek traci swoje człowieczeństwo
Kiedy serce przestaje płonąć.
YOU ARE READING
Dwie Strony Księżyca
PoetryNiebo pełne gwiazd Lśni niebiańskim blaskiem. Wschód się zabarwia karmazynem Ze słonecznym brzaskiem. Noś swój śmiech, smutek, miłość i rozczarowanie, Zatoń w odmętach wspomnień i pieśni żalu, Zaspiewaj i rzuć się w wir oceanu zapomnienia, Gdzie poz...
