Pierwsze kroki w liceum

18 1 0
                                        

Pewnego ciepłego poranka, szkielet o imieniu Papyrus udał się do liceum Słodki Amoris.

Jego brat Sans stwierdził że lepiej będzie dla Papyrus 'a kiedy znajdzie sobie więcej znajomości.

-Brachu, wiesz co? Dawno się nie uczyłeś przez co zapomniałeś podstaw (wiem że liceum i podstawówka to dwie różne historie!) - powiedział Sans zmartwiony- co ty na to żebym cię zapisał do liceum huh? Znajdziesz więcej znajomych...

-J-Jesteś p-pewien? – Sans słyszał lęk Papyrus 'a – Co jeśli nie zaakceptują wielkiego szkieleta w takich ubr... – Sans mu przerwał

-Paps, Paps... Słuchaj... ciuchy ci załatwię, to po pierwsze, a po drugie... po co się przejmować? Dzieciaki w takim wieku są bardziej ogarnięte umysłowo... - Papyrus chyba nie był przekonany co do tego - *wzdycha*... Paps wszystko będzie dobrze – powiedział to spokojnym i uspokajającym głosem.

-...Zgoda – powiedział niepewnie Papyrus

02.09.19 Papyrus poszedł do liceum gdzie miło go przywitała...

-Dzień dobry! –wrzasnęła za Papyrus'em dyrektorka liceum, Papyrus podskoczył – Oj! Najmocniej przepraszam Papyrus jeśli cię przestraszyłam... Nazywam się Magdalena Koziorożec, a ty?

-P-Papyrus... Papyrus Szkielet – uścisnął dłoń dyrektorki

-Sans wiele mi o tobie mówił, słyszałam że umiesz gotować... zatem zainteresuje cię klub kulinarny, może pokarzesz innym jak się poprawnie gotuje, ponieważ... ostatnio był MAŁY wypadek – dyrektorka się spociła, Papyrus 'a to bawiło

-Dziękuje chętnie skorzystam – rozległ się dzwonek na lekcje – O nie – w myślach krzyknął Papyrus – PRZEPRASZAM NA CHWILE- Papyrus krzyknął w stronę dyrektorki - *huff* Gdzie mogę znaleźć swoją klasę?

-Pierwsze piętro, sala nmr.29 – powiedziała dyrektorka z uśmiechem na twarzy – idź zanim się spóźnisz – Papyrus pobiegł w stronę schodów, po drodze wpadł na ucznia

-Następnym razem uważaj dobrze – powiedział chłopak o białych włosach i hybrydowych oczach

-O- Okej... Przepraszam – Papyrus spojrzał na niego najmilszym spojrzeniem jakie mógł tylko zrobić – po prostu się spieszę do klasy

-O! - chłopak do niego podbiegł- w której klasie jesteś?

-Ja w pierwszej A

- To tak jak ja – powiedział uczeń – wiesz w której Sali mamy zajęcia?

-Tak! Mamy w Sali nmr. 29 na pierwszym piętrze

-Ok, chodźmy zanim się spóźnimy – powiedział chłopak. Po drodze powiedział – Jestem Lysander

- Ja się nazywam Papyrus – po przywitaniu się weszli do sali.

Słodki Flirt: Historia Papyrus'aHistorias para obsesionarse. Descúbrelo ahora