Przyszedłem na trening myślałem że sie spóźnie ale nikogo jeszcze nie było. Poszedłem sie przebrać. Wchodząc do szatni zobaczyłem spiewającego Hoseok'a
-O cześć J-hope.- powiedziałem.
-Hejj Yoongi~ - Odpowiedział mi melodyjnie. Podeszłem do szafki i zaczołem sie przebierać. Hobi nadal śpiewał patrzyłem sie na niego. Nagle zadzwonił mi telefon. Odebrałem.
-Halo
-Cześć Yoongi ja i reszta sie spóźnimy.- Powiedział Namjoon
-Okey, to do potem
-No paa~- Uszłyszałem głos Namjoona i całej reszty. J-hope przestał śpiewać i podszedł do mnie z uśmiechem na twarzy.
-Chodź na sale. Poćwiczymy sami.- Złapał moja ręke i zaczoł prowadzić na sale. Szedliśmy dosyć szybkim krokiem, puścił moją ręke dopiero na sali.
-Najpier Boy with luv czy Dionysus?- Zapytał z szerokim uśmiechem. Wybrałem Boy with luv. Po chwili wszedli chłopacy i wytłumaczyli nam dlaczego sie spóźnili. Pare minut później zaczeliśmy znowu tańczyć ale teraz w siódemke.
YOU ARE READING
Never lose hope
FanfictionJest to opowieść o miłości Sugi i J hope'a opowiadana przez Suge.
