Siedziała od godziny samotnie w koncie, uprzednio zamykając mieszkanie na klucz. Z jej oczu wylatywały pojedyncze łzy, które były przepełnione bólem. Dokładnie godzinę temu zerwał z nią chłopak, który był dla niej wręcz najważniejszy. Tylko jemu mogła się wyżalić, ufała mu jak nikomu innemu. Byli ze sobą 2 lata, tamte lata spędziła z uśmiechem dzień w dzień. Zanim go poznała, krótko mówiąc popadła w depresje. Wiele razy miała myśli samobójcze, raz miała nawet próbę którą na szczęście przeżyła, gdyby nie on to by umarła. Właśnie tak go poznała i spędziła z nim 104 tygodnie. Po chwili przemyśleń, usłyszała dzwonek do drzwi. Podbiegła do drzwi, jednak przypominając sobie o swoim aktualnym stanie szybko podbiegła do lustra. Rozczesała szybko włosy, wzięła jedną mokrą chusteczkę która leżała na stole, i wytarła resztki tuszu do rzęs. Ponownie podbiegła do drzwi i je otwarła. Ujrzała w nich swoich rodziców, którzy powitali ją z uśmiechem.
-Cześć córeczko.- Rzekł jej tata posyłając jej ciepły uśmiech.
- Taa, cześć mamo i tato.- Odpowiedziała mu młodsza (Kompletnie nie wiem jak to określić. ~Autorka) siląc się na słaby uśmiech.
-Płakałaś?- Zapytała ją mama z troską.
-To nic takiego, wchodźcie.- Odpowiedziała matce dziewczyna.
-Zaraz nam opowiesz, my też mamy wieści.-
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Nie wiem czy pisać dalej, tak średnio jestem zadowolona. Z góry przepraszam za błędy.
A, i przepraszam za okładkę, musze dopiero zrobić xD
Życzę miłego dnia/wieczoru/nocy :)
ESTÁS LEYENDO
Don't cry ~Jungkook~ (Wolno Pisane)
De Todo-Proszę, nie płacz. Nie lubię tego.- Powiedział patrząc dziewczynie w oczy i ścierając łzy które swobodnie wypadały z jej oczu. ~Wulgaryzmy, być może sceny 18+, zespół BTS nie istnieje, wiek zmieniony na potrzeby książki. Czytasz na własną odpowied...
