Filozofowie

7 1 0
                                    


- Dobra, czyli podsumowując wszystko. To co mówi kościół to ogólnie brednie, Papież nie jest nieomylny w niczym, święci nie istnieją w ten sposób w który kościół nam pokazuje a Bóg zaginął? 

- Tak, a my musimy ogarnąć burdel który jest tym spowodowany. A i zapomniałeś że bycie wolnomularzem nie wyklucza cię z wstąpienia do mojego Nieba. Papież nie jest święty a miał tylko pomagać i czuwać nad praworządnością kościoła. A kościół służy tylko tym słabszym jednostkom aby pokazać im jasne, proste zasady i je egzekwować. Jeżeli ktoś godzi się na coś takiego, ja nie widzę problemu

- Dobra, to powiedz mi proszę dlaczego kościół ściga wszystkich którzy myślą inaczej? 

- To proste, ludzie myślą prostymi schematami. Myśli jak my, robi to co my, to jeden z nas, myśli inaczej, robi coś czego my nie robimy, jest inny. A inność w ludzkim, prostym oku oznacza gorszy, wrogi, zagrażający nam, naszym dzieciom a właściwie zagrażają nam bo pokazują że można żyć inaczej. Ludzie to bardzo skomplikowane organizmy ale podstawowe zachowania społeczne się nie zmieniają, chyba że przez wiele lat będzie się to zmieniało przez indoktrynację, nawet nie koniecznie celową i zamierzoną, ciągłe pokazywanie tych "prawidłowych" przykładów i karanie za nieposłuszeństwo i inne myślenie. 

- Czyżbyś nawiązywał tutaj do indoktrynacji w PRL-u?

- Między innymi. W twoim narodzie drzemie mocno zakorzeniona zawiść, zazdrość i wiele innych złych cech które czasami przyćmiewają dobre, ludzkie cechy...

- Dorobisz się tylko jak ukradniesz, a kraść można bo wszystko jest państwowe a więc nasze, proletariatu... 

- Dokładnie. Studiowanie zmian zachodzących w waszym społeczeństwie przez te lata było naprawdę ciekawe, powiedzmy że pod względem ciekawości zakwalifikowałbym was na równi ze zmianami i nurtami politycznymi w Ameryce Południowej

- Które to miejsce w twojej tabeli?

- Na samej górze, podobnie ustawiłem walkę narodu "wybranego" o swoje miejsce do życia i nurty filozoficzne na przestrzeni wieków. Trochę niżej są kuluary wielkiej i małej polityki a jeszcze niżej wpadki i głupoty w stolicy apostolskiej. Może i jestem Jezusem ale i tak bardzo bawią mnie wpadki ludzi którzy myślą że są moimi wysłannikami a tak naprawdę nie dostają żadnych znaków od niebios

- Co masz na myśli mówiąc o nurtach filozoficznych i czy mógłbyś również powiedzieć coś więcej o twoich przemyśleniach na temat polskiego społeczeństwa? - spytałem zaintrygowany tym że Mesjasz interesuje się bardziej zmianami w społeczeństwie małego kraju w europie jak i nurtami filozoficznymi 

- O filozofach powiem za chwile. Jeżeli chodzi o twoich rodaków śmieszy mnie na przykład mentalność "narodu wybranego" - tutaj Jezus zrobił cudzysłów w powietrzu - A dokładniej to że prawie zawsze wy tak samo jak wasi wrogowie modlicie się do tego samego Boga. Obie strony o bożą pomoc... Według ciebie na podstawie czego Bóg miałby wspomóc jedną ze stron? Na podstawie ilości wiernych czy tego kogo bardziej lubi? Jest to głupie i bezsensowne ale zrozumiałe z punktu widzenia psychologi. Każdy myśli że to może Bóg wspomoże. Jak się nie uda to zginie w natarciu i nikomu już nie powie że Bóg go nie wysłuchał, a jeśli się uda to przypisze to swojemu męstwu i bożemu osądowi. Ciekawa jest mentalność polaków. Bardziej cieszycie się gdy ktoś oszuka skarbówkę czyli ukradnie pośrednio wasze pieniądze niż gdy wygra na loterii, będzie miał szczęście dostać premie albo uczciwie zarobi. Nie rozliczacie polityków z ich obietnic i nie widzicie w drugiej stronie politycznej barykady innych polaków ale tych złych, głupich a nie widzicie że politycy tylko grają na scenie a później wszyscy siedzą w drogich knajpach i razem piją i jedzą za wasze pieniądze. Ale z drugiej strony bardzo cieszy mnie to że są takie osoby jak ty czy twoi przyjaciele, filozofowie. Którzy spotykają się przy winie i dobrym jedzeniu i rozmawiają godzinami, ale nie o głupotach dnia codziennego ale o filozofii, sztuce, nauce i o wszystkim. Pamiętam wasze rozmowy na temat transhumanizmu, rozbawiło mnie to całkowicie. Grupka sześciu młodych osób siedzi i przy winie i rozmawia na ten temat. Mimo iż nie jesteście profesorami, doktorami, ani inżynierami ale możecie się swobodnie wypowiedzieć a jeżeli ktoś czego nie wie to nie wygwizdujecie go tylko go uświadamiacie a gdy ma inne poglądy to dyskutujecie i próbujecie go przekonać argumentami. Ta kulturalna dyskusja, ciekawa i po prostu normalna, tak rzadka w dzisiejszych czasach. Ale mówiąc o całości, masoneria jest bardzo ciekawym tematem. Kościół walczył z nią bo się jej boi. Faktem jest to że dość duża osób w tym ruchu zrzeszona była niechętna w stosunku do kościoła ale to nie brało się znikąd. Cóż, kawały i anegdotki o papieżu i urzędnikach papieskich były wielokrotnie ciekawe i bardzo zabawne. Ale wracając do was. Potrzebuje osób z którymi dyskutowałeś wtedy i jeszcze wiele razy. Oni mają otwarte umysły i chyba będą skłonni nam pomóc...

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Jul 15, 2019 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Dysputy Umarłych FilozofówWhere stories live. Discover now