One

110 17 1
                                        


 Rodzina Baekhyuna od dziecka wydawała mu się inna niż wszystkie. Kiedy jego koledzy wysyłali mu rodzinne zdjęcia z wakacji, on przebywał w różnych krajach, na kursach językowych. Nawet jego starsza siostra nie mogła mu towarzyszyć, ponieważ musiała ćwiczyć grę na skrzypcach. Jeśli chodziło o umiejętności swoich dzieci, pan Byun potrafił być bardzo surowy.

Będąc dwunastoletnim chłopcem Baekhyun nie rozumiał jeszcze, gdy mama powtarzała mu, aby w życiu kierować się rozumem. Był za młody, nie interesował go świat dorosłych, ale słuchał uważnie jej słów. Twierdziła, że brak kontroli nad swoimi emocjami, doprowadzi go do zguby. Może dlatego późnym wieczorem siedziała w swoim gabinecie i przeglądała papiery firmy, gdy ojciec zabawiał się ze swoimi koleżankami.

Jednak czas płynął, a nim Baekhyun się spostrzegł miał już dwadzieścia dwa lata. Nie był już niczego nie świadomym dzieciakiem. Zorientował się czym jest jego rodzina. Podczas gdy pozostałe były pełne miłości i zaufania, jego stawiała na funkcjonalność. Mężczyzna nie miał żalu, do swoich rodziców, że wraz siostrą dorastał w takich warunkach, ponieważ nie wiedział co stracił. Dobry kontakt miał jedynie z siostrą, lecz doszedł do wniosku, że taki już los bogatych rodów, gdzie pozycja w społeczeństwie, jest ważniejsza od wszelkich uczuć.

Pamiętał, gdy pewnego dnia w domu rodziców pojawili się goście, a następnie rodzice oznajmili mu, że jego starsza siostra się wyprowadza. Widział jej opuchniętą twarz i czerwone oczy, które próbowała ukryć za szerokim uśmiechem. Mężczyzna obok niej, dotykał jej delikatnej dłoni, jakby była jego własnością. Dokładnie w tamtym momencie Baekhyun uświadomił sobie, że jego dwudziestoczteroletnia siostra została wydana za mąż obcemu człowiekowi. Myśl, że z nim stanie się to samo nie dawała mu spokoju przez trzy miesiące.

Właśnie wtedy do drzwi domu Baekhyuna zapukała uśmiechnięta kobieta, trzymając kurczowo ramię swojego męża. Jakby nigdy nic oznajmiła, że spodziewa się dziecka, a on zostanie wujkiem bliźniaków. Wiadomość o ciąży go poraziła. Nie potrafił odwzajemnić uśmiechu siostry, bo w jego głowie pojawiło się milion pytań. Mężczyzna nie wiedział czy będzie w stanie zajmować się dziećmi, czy kiedykolwiek dotknie kobietę, którą polecą jego rodzice. Właśnie ta informacja była zapalnikiem dla Baekhyuna. Bojąc się o swoją przyszłość postanowił wyjawić rodzicom prawdę.

– Matko, ojcze – zwrócił się do nich oficjalnym tonem głosu. – Rozumiem, jeśli będziecie mną rozczarowani. Nigdy nie chciałem was zawieść, ale jest jedna rzecz, której nie mogę zignorować. Jestem homoseksualny.

Wyznanie to wymagało ogromnej odwagi ze strony Baekhyuna, jednak jego rodzice zareagowali na to dość obojętnie. Spojrzeli na siebie przez moment, po czym uśmiechnęli się do swojego syna i zaprosili go na obiad. Kiedy ten nie mógł powstrzymać drżenia rąk, a nogi wydawały się być niczym z waty.

*

Tydzień później Baekhyun otrzymał telefon od swojej matki z zaproszeniem na kolację. Rzecz tak pospolita była czymś niezwykłym dla mężczyzny. Jako nastolatek, rzadko jadał posiłki z rodziną. Cieszył się też, że rodzice zaakceptowali jego orientację, jakby to było oczywiste od początku i nie odrzucili go. Dlatego niezwłocznie zaczął przygotowania.

Udał się do łazienki i dokładnie wyszorował swoje ciało. Ciepła woda, lecąca z prysznica, otulała jego porcelanową skórę, drążąc ścieżki po lekko zarysowanych mięśniach. Baekhyun uwielbiał te chwile, w których mógł po prostu oddać się przyjemności. Otworzył tubkę z szamponem i rozprowadził na swoich włosach białą pianę. Do jego nozdrzy doleciał delikatny zapach cytryny. To go nieco orzeźwiło. Czym prędzej spłukał szampon z głowy i wyszedł z kabiny.

I will like you more tomorrow  [ sebaek ]Stories to obsess over. Discover now